Karol Nawrocki to jeden z faworytów do zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Obecnie zajmuje drugie miejsce w sondażach, ale to może się jeszcze zmienić. Kandydat na prezydenta jest bowiem krytykowany przez znanych profesorów, co może bardzo mu zaszkodzić.
Karol Nawrocki skrytykowany przez profesorów
Karol Nawrocki nie będzie zadowolony, bo nie słabną echa krytyki, którą pod jego adresem wygłosił profesor Antoni Dudek, który nazwał Nawrockiego niebezpiecznym człowiekiem. Znany profesor ujawnił prawdę o silnym Karolku Nawrockim. "To jest człowiek niezwykle niebezpieczny.
Później wtórował mu inny profesor. Kolejny profesor nie zostawił suchej nitki na niebezpiecznym Karolku Nawrockim. "Wiem, co wyprawiał".
instagram.com/nawrockipl/
Profesor Motyka opowiedział o tym, jak zwalnia Nawrocki
Teraz Prof. Grzegorz Motyka, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z portalem WP.pl potwierdził słowa prof. Dudka.
Potwierdzam jego słowa. Profesor Dudek zna doskonale IPN. Wie, co się z nim stało w ostatnich latach i po prostu nie chciałby, żeby to samo stało się z całym państwem polskim w sytuacji, gdyby pan prezes Nawrocki został prezydentem, byłoby to ze szkodą dla Polski i jej obywateli, dla nas wszystkich.
Stwierdził także, że wie o sytuacjach, w których bezpardonowo wyrzucano pracowników IPN.
Na mnie duże wrażenie zrobiła jeszcze troszeczkę wcześniejsza sprawa, która wracała reminiscencjami w postaci procesów sądowych, gdzie trzy pracowniczki IPN z wydziału Lustracji (...) prezes (Nawrocki – red.) wyrzucił, dlatego że miały śmiałość roześmiać się na spotkaniu z prezesem, kiedy on powiedział, że wszyscy pracownicy IPN świetnie zarabiają i dostali świetne podwyżki.
Dodał również, że w ciągu miesiąca kobiety zostały zwolnione.
Roześmiały się, podważyły jego słowa. W ciągu miesiąca zostały usunięte z pracy. I mimo protestów opinii publicznej regionu zachodniopomorskiego nie zostały przywrócone do pracy. Dwie z tych pań to były samotne mamy z dziećmi.