29 grudnia 2024 roku świat obiegła informacja o śmierci Jimmy'ego Cartera, 39. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Carter, który niedawno świętował swoje setne urodziny, był najdłużej żyjącym prezydentem USA.
Nie żyje Jimmy Carter
29 grudnia 2024 roku zmarł Jimmy Carter - 39. prezydent Stanów Zjednoczonych. Informację o jego śmierci potwierdził jego syn — James E. Carter III, aczkolwiek przyczyna zgonu nie została jak dotąd ujawniona.
Wiadomo jednak, że Jimmy Carter zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi — cierpiał na czerniaka skóry, a nowotwór rozprzestrzenił się na wątrobę i mózg. Od lutego 2023 roku były prezydent USA pozostawał pod opieką hospicyjną.
Jimmy Carter urodził się 1 października 1924 roku w niewielkim miasteczku Plains w stanie Georgia. W latach 60. zaangażował się w politykę, zdobywając miejsce w Senacie stanowym Georgii, a następnie obejmując stanowisko gubernatora tego stanu.
facebook.com/presidentjimmycarter
Jimmy Carter był najdłużej żyjącym prezydentem USA
W 1976 roku Jimmy Carter wygrał wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Jego prezydentura trwała jedną kadencję, od 1977 do 1981 roku. Po opuszczeniu Białego Domu Jimmy Carter zajął się działalnością humanitarną. Między innymi założył organizację Carter Center.
Za swoje zasługi na rzecz pokoju i praw człowieka w 2002 roku wyróżniono go Pokojową Nagrodą Nobla.
Jimmy Carter odszedł w wieku 100 lat. Podczas publicznego przemówienia Joe Biden przyznał:
Jimmy Carter jest wzorem tego, co oznacza życie pełne sensu i celu, życie zgodne z zasadami, wiarą i pokorą [...] To, co uważam za niezwykłe w przypadku Jimmy'ego Cartera, to fakt, że miliony ludzi na całym świecie czują, że również stracili przyjaciela, nawet jeśli nigdy go nie poznali osobiście.