Sławomir Mentzen wbił szpilę Szymonowi Hołowni, który ogłosił się niezależnym kandydatem w wyborach prezydenckich 2025. 37-latek stwierdził, że to on jest jedynym niezawisłym pretendentem do fotelu prezydenckiego. Właśnie dlatego prezes Nowej Nadziei pragnie przeprowadzić ze swoim 11 lat starszym kolegą debatę prezydencką. Do organizacji przedsięwzięcia zgłosił się Krzysztof Stanowski.
Burza polityczna po obwieszczeniu Szymona Hołowni
W zeszłą środę Szymon Hołownia ogłosił, że startuje jako niezależny kandydat na prezydenta Polski. Polityk chciał podkreślić, że nie reprezentuje w kampanii swojej partii politycznej, czyli Polski 2050, którą stworzył, ale chce być niezależnym pretendentem do najważniejszego politycznego stanowiska w Polsce.
Ten ruch wywołał niemałe zamieszanie w polityce wśród opinii publicznej. Do sprawy odniósł się m.in. Donald Tusk, który za pośrednictwem X napisał, że decyzję 48-latka trzeba przyjąć z szacunkiem:
W Koalicji 15 Października w trakcie wyborów obowiązuje zasada przyjaznej konkurencji, bez wrogości i bez lekceważenia. Decyzję Szymona Hołowni o kandydowaniu przyjąć należy z pełnym szacunkiem i uznaniem dla odwagi i determinacji Pana Marszałka.
Oprócz niego na tym samym medium społecznościowym odniósł się Sławomir Mentezen, czyli polityk, który także pochodzi z partii (w jego przypadku z Nowej Nadziei), ale również ogłosił się niezależnym ochotnikiem na prezydenta. Jednak kolega po fachu nie pała pozytywnymi emocjami wobec stanowiska obecnego marszałka Sejmu.
Właśnie dlatego ma dla niego propozycję.

Sławomir Mentzen zaproponował debatę polityczną Szymonowi Hołowni
Mąż Agnieszki Mentzen stwierdził, że on jest jedynym niezależnym od PO i PiS kandydatem na prezydenta kraju. Właśnie dlatego prezes Nowej Nadziei pragnie zmierzyć się w debacie z marszałkiem Sejmu. We wpisie można przeczytać, że 37-latek chce omówić podejście do gospodarki, Unii Europejskiej, praworządności, Zielonego Ładu, czy imigracji:
Nieoczekiwanie do propozycji Mentzena odniósł się Krzysztof Stanowski. Twórca Kanału Zero zaproponował swoją pomoc i lokalizację siedziby jego najnowszego projektu, czyli Wołoską 22.
Dziennikarz już niejednokrotnie podejmował tematy i wywiady polityczne na swoim kanale na YouTube, więc nie byłaby to dla niego żadna nowość. Co ciekawe, 37-latek się zgodził i wywołał do odpowiedzi Szymona Hołownię.

Jak na razie 48-latek nie odniósł się do tych rewelacji.