Mariusz Błaszczak stwierdził, że lepiej byłoby dla Polski, gdyby to Donald Trump wygrał wybory, jednocześnie wspierając 78-latka. Tymczasem sam zarzucił politykom obecnej władzy, że są stronniczy i popierają Kamalę Harris. Ten zarzut jest bezpodstawny, ponieważ to właśnie politycy Koalicji Obywatelskiej utrzymują obiektywizm, nie opowiadając się po żadnej stronie. Z kolei sam Błaszczak nie ukrywa swoich poglądów.
Mariusz Błaszczak uważa, że Tusk powinien podać się do dymisji, jeśli wygra Donald Trump
Wiele osób spogląda z ciekawością lub obawą na wybory prezydenckie w USA. Nie inaczej jest z Polską i naszymi politykami, którzy zdają sobie sprawę, z tego, jak ważne jest nazwisko nowego prezydenta. To właśnie z nim Polacy będą współpracować przez najbliższe lata.
Głos w tej sprawie zabierają czołowi polscy politycy, w tym Rafał Trzaskowski, Andrzej Duda, czy Mariusz Błaszczak. Ten ostatni pokusił się o dość kontrowersyjne stwierdzenie. Według posła Prawa i Sprawiedliwości jeśli wybory wygra Donald Trump, wtedy Donald Tusk powinien podać się do dymisji.
Jego argumentacja jest dość prosta. Według poplecznika Jarosława Kaczyńskiego, obecny premier Polski wyraźnie sprzyja Kamali Harris, czyli drugiej kandydatce w konkursie o stanowisko. Tym samym, według Błaszczaka, polska scena polityczna stanie w konflikcie z Trumpem, jako prezydentem USA.

Poza tym nadmienił, że jego partia, gdy była u władzy, bardzo dobrze współpracowała z byłym i może przyszłym przywódcą Sanów Zjednoczonych. Jego słowa można było usłyszeć w wywiadzie dla Polsatu News:
Jeśli wygra Trump, to obecne władze polskie znajdą się w bardzo złym położeniu, bo oni konfliktują Polskę ze Stanami Zjednoczonymi i przeszłym, a także być może przyszłym prezydentem Trumpem, z którym bardzo dobrze współpracował rząd PiS
To jeszcze nie wszystko.
instagram.com/make_life_harder
Mariusz Błaszczak o prezydenturze Donalda Trumpa
Wyżej wspomniany polityk stwierdził, że lepiej byłoby, gdyby wybory prezydenckie w USA wygrał Donald Trump, ze względu na przeszłość:
Jest w polskim interesie, ze względu na to, że mamy bardzo dobre doświadczenia z prezydentem Trumpem, kiedy był prezydentem USA
Tym samym jasno pokazał, że jako polityk Prawa i Sprawiedliwości popiera Donalda Trumpa. Tymczasem ze strony obecnej koalicji rządzącej nie padło żadne bezpośrednie słowo, które miałoby być wsparciem, dla któregokolwiek kandydata na urząd prezydenta. A właśnie to zarzuca Błaszczak obecnej władzy.
Kiedy Donald Tusk zabrał głos w tej sprawie na X, napisał, że Europa powinna wierzyć we własną siłę i skupić się na sobie:
Harris czy Trump? Niektórzy mówią, że przyszłość Europy zależy od wyborów w Ameryce, podczas gdy zależy ona przede wszystkim od nas. Pod warunkiem że Europa w końcu dorośnie i uwierzy we własną siłę. Bez względu na wynik, era geopolitycznego outsourcingu dobiegła końca
Z kolei Rafał Trzaskowski nagrał filmik, w którym podkreślił, że należy współpracować z politykami USA, niezależnie od ich partii i poglądów. Prezydent Warszawy podkreślił też, że Polska jest ważnym graczem na scenie międzynarodowej i nie powinniśmy mieć kompleksów. To ostatnie to przytyk dla obecnej opozycji.
Poniżej tematyczne nagranie. Pochodzi ono z X, czyli dawnego Twittera, Rafała Trzaskowskiego.
Jasno widać, że Błaszczak nie miał racji, kiedy zarzucał stronniczość obecnej władzy. Jednak jest wyraźnie widoczne to, jak były minister obrony narodowej popiera jedną ze stron.