Jolanta Kwaśniewska do dziś jest jedną z ulubionych pierwszych dam RP. Cały czas budzi spore emocje. Przez lata angażowała się bowiem w działania na rzecz kobiet i dzieci. Teraz udzieliła wywiadu - rzeki, w którym przyznała, że swego czasu łamała prawo.
Jolanta Kwaśniewska łamała prawo
Rok temu swoją premierę miała książka "Prezydent", opowiadająca o życiu Aleksandra Kwaśniewskiego. Teraz na półkach w księgarniach pojawi się pozycja o Jolancie Kwaśniewskiej, która udzieliła szczerego wywiadu-rzeki. W książce była pierwsza dama RP opowiada m.in. o swoim dzieciństwie, ale również o małżeństwie oraz pracy jako małżonka prezydenta Polski.
Jolanta Kwaśniewska miała ręce pełne roboty, kiedy wraz z mężem podjęli decyzję o przeprowadzce do Warszawy. Było to konieczne ze względu na większe perspektywy pracy i rozwój Kwaśniewskiego. Przeprowadzka była dość spontaniczna, co wymusiło na Kwaśniewskiej łamanie prawa. Jeździła maluchem bez prawa jazdy. W książce wyznała:
Olek był w Warszawie, a ja organizowałam przyjęcie ślubne i nasze pożegnanie z Gdańskiem dla grona przyjaciół w siedzibie AZS-u we Wrzeszczu. Zostawił mi samochód, żebym mogła na przykład jechać do Sopotu i odebrać szynkę konserwową, którą załatwił nasz kolega Marian w Baltonie.

Jeździła autem bez prawa jazdy
Była pierwsza dama RP wyznała, że wcześniej zdała oczywiście kurs na prawo jazdy, jednak nie otrzymała jeszcze dokumentu, a jej mąż nie widział w tym problemu:
Miałam zrobiony kurs na prawo jazdy i zdany egzamin, ale wciąż nie wydano mi dokumentu. Więc mówię: Olek, jak ja będę tym samochodem jeździć. Na co mój przyszły mąż: jak nie masz prawa jazdy, to przecież nie mają ci czego zabrać. No to jeździłam tym autem, bez formalnego dokumentu.
W wywiadzie żona Aleksandra Kwaśniewskiego podkreślała, że zawsze była odpowiedzialnym kierowcą i jeździła przede wszystkim bezpiecznie. A kiedy już otrzymała prawo jazdy, była już wprawionym kierowcą. Oczywiście, w latach dziewięćdziesiątych, miała ludzi od tego, żeby prowadzili samochód. To wtedy bowiem jej kierowcami byli funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu.

Podczas premiery swojej książki, Jolanta Kwaśniewska prezentowała się wprost zjawiskowo. Na wydarzeniu pojawiła się prawdziwa śmietanka towarzyska. Dorota Wellman, Grażyna Wolszczak, Magdalena Mołek, Ryszard Kalisz czy Martyna Wojciechowska. Wszystkie te osoby wspierały była pierwszą damę RP i podkreślali, że zrobiła wiele dla Polski.