Zakopane, nasza góralska perełka, jeszcze do niedawna kojarzyła się z oscypkami, krokusami i tłumem Polaków. Teraz jednak zmienia się klimat, a zimowa stolica polski wyczekuje fali arabskich turystów, którzy tłumnie mają przybyć na Boże Narodzenie.
Arabscy turyści w Zakopanem nie tylko latem
Zakopane to zimowa stolica Polski, która od lat postrzegana jest jako dość ekskluzywna destynacja, co wywołuje dość spore zamieszanie wśród polskich turystów. Niektórzy twierdzą, że jedyni goście, jakich stać na wjazd na Gubałówkę i zakup gorącego oscypka z żurawiną na Krupówkach to turyści z Bliskiego Wschodu, którzy nie szczędzą swych złotych dukatów na tego typu uciechy.
Jak podał portal "Onet" z minione wakacje miało miejsce prawdziwe oblężenie, a Arabowie byli jedną z najliczniejszych grup turystów w Zakopanem. "Wirtualna Polska" również zauważyła ten wakacyjny trend:
Burki i hidżaby widać na każdym kroku, czasem nawet te bliskowschodnie wschodnie akcenty przeważają w tłumie spacerującym po Krupówkach. W sieci pojawiają się nagrania z tytułami: "Mały Dubaj pod Giewontem", "Arabskie lato w Zakopanem", "Jedziesz do Zakopanego, a czujesz się jak w Dubaju"
Okazuje się jednak, że Zakopane to nie tylko idealna lokalizacja na letnie wczasy w Polsce.
kwejk.pl
Arabowie rezerwują hotele w Zakopanem na Boże Narodzenie
Jak zauważył Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej w rozmowie z "PAP":
Hotelarze donoszą, że mogą to być bardzo eklektyczne święta, bo będą z muzułmanami przy katolickich stołach wigilijnych. Oni są ciekawi, jak takie święta u nas wyglądają, a w szczególności w absolutnie dla nich abstrakcyjnej tradycji, w miejscu, w które postrzegane jest jako ultra tradycyjne, gdzie celebracja świąt jest bardzo bogata i tradycyjna.
Podczas gdy Arabowie ochoczo rezerwują hotele w Zakopanem na Boże Narodzenie, internauci ironizują:
Takie ceny w Zakopanem, że Polaków nie stać i trzeba liczyć na szejków.