Donald Tusk we wtorek zjawił się na zebraniu sztabu posiedzeniu sztabu kryzysowego we Wrocławiu. Fani zwrócili uwagę na jego ubłocone buty. Zdjęcie z miejsca stało się hitem sieci.
Donald Tusk w terenie i na zebraniu sztabu posiedzeniu sztabu kryzysowego we Wrocławiu
Donald Tusk jako premier RP ma teraz ręce pełne roboty z powodu powodzi, która w ostatnich dniach nawiedziła południową Polskę. Donald Tusk co prawda w poniedziałek podpadł fanom, gdy pokazał, jak je gorącą zupę szczawiową, podczas gdy inni zmagają się z powodzią.
Jednak premier RP szybko wyciągnął wnioski z tej wpadki i następnego dnia zakasał rękawy i wziął się do roboty. Dosłownie.
We wtorek 17 września Donald Tusk przyjechał do Wrocławia i osobiście udał się w teren, czyli odwiedził miejsca, które zalała powódź. Donald Tusk wszedł do zalanych budynków i rozmawiał z mieszkańcami. Wideo Donalda Tuska ukazało się na jego profilu na Instagramie.
Źródło: instagram.com/donaldtusk
Z kolei we wtorek wieczorem Donald Tusk zjawił się na posiedzeniu sztabu kryzysowego we Wrocławiu, na który przybył bezpośrednio z terenu. Podczas posiedzenia podkreślał, jak ważne jest to, żeby w obliczu kryzysu być w terenie razem z ludźmi.
Nie może być tak, że w tej sali jest lepszy nastrój niż wśród ludzi w terenie. Jeśli u nas będzie lepszy nastrój, to ludzi szlag trafi i trzeba ich zrozumieć, bo nie jesteśmy od tego, żeby opowiadać, jak dobrze i sprawnie działamy, tylko żeby ludzie to odczuwali
— mówił na posiedzeniu.
Donald Tusk w ubłoconych butach. "Człowieka można poznać po jego butach"
Donald Tusk na posiedzeniu sztabu kryzysowego we Wrocławiu przyszedł bezpośrednio z terenu, czyli nie zdążył się przebrać. Internauci zwrócili uwagę na jego zabłocone buty, w których wszedł na zebranie.
Piotrek Silni Razem zamieścił na Facebooku zdjęcie Donalda Tuska w zabłoconych butach. Działacz internetowy stwierdził, że człowieka można poznać po jego butach.
Mówią, że człowieka można poznać po jego butach. Sami popatrzcie.
Ubłocone, zniszczone, takie jak u tysięcy ludzi walczących z powodzią. Ten facet nie siedzi za biurkiem. Przychodzi na zebrania sztabu kryzysowego wprost z miejsc zalanych i zniszczonych
- napisał na Facebooku.

Fani byli zachwyceni tym zdjęciem.
Szacunek
Brawo tak trzymać
I dlatego tak bardzo szanuję pana Donalda Tuska
- pisali fani.
Zdjęcie z miejsca stało się hitem sieci. Fani udostępniali je dalej. Nie zabrakło też porównań do Jarosława Kaczyńskiego i jego butów.
Kaczorek też ma zniszczone, ale nieubłocone buty
- pisali.
Rzeczywiście, to zdjęcie wyraża więcej niż tysiąc słów.