Związek Brigitte Macron i Emmanuela Macrona do dziś budzi sporo emocji. Wszystko z powodu tego, jak się poznali, a także różnicy wieku, jaka ich dzieli. Ona była jego nauczycielką, a dzieli ich 25 lat. Jej córka zapewnia jednak, że połączyło ich wyjątkowe uczucie i staje w ich obronie.
Brigitte jest starsza od Emmanuela o 24 lata
Kiedy pomiędzy nauczycielką francuskiego, a jej uczniem rozwinął się romans, wywołali prawdziwy skandal. Ona była wtedy mężatką, miała trójkę dzieci, a on nastolatkiem. Broniła się przed uczuciem, jednak na próżno. Kiedy Emmanuel Macron osiągnął pełnoletność, już nie kryli się ze swoim związkiem. Historię miłości Brigitte i Emmanuela opisywaliśmy w tym artykule.
Tiphaine Auziere, najmłodsza córka Brigitte Macron, miała 10 lat, kiedy jej mama związała się z Emmanuelem. Spotkała się w związku z tym z wieloma krytycznymi komentarzami. W wywiadzie dla "Paris Match" wspominała:
Ataki, obmowy, osądy. Nie była to jeszcze era portali społecznościowych, ale byliśmy w małym, prowincjonalnym miasteczku, gdzie wszyscy się znają i wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Usłyszałam mnóstwo krytyki i uwag na temat różnicy wieku między moją mamą a Emmanuelem. To ukształtowało mój charakter. Nauczyłam się, jak z tym żyć i to pokonać, ponieważ tam była miłość.

Córka Brigitte broni pary prezydenckiej
Tiphaine Auziere dziś jest uznaną prawniczką i działa również w polityce. To oczywiste, że związek jej matki z biologicznym ojcem rozpadł się, kiedy na jaw wyszła prawda o romansie nauczycielki z uczniem. Było to jednak trzydzieści lat temu i dziś rany już się zagoiły. Dzieci Brigitte zaakceptowały swojego ojczyma, a w tym samym wywiadzie, Tiphaine Auziere wyznała:
Mogą istnieć niezależne więzy krwi. Miałam szczęście, że miałam niezwykłego ojca i mam niezwykłego ojczyma: ludzkiego, odważnego i hojnego.