Barbara Nowacka cały czas prężnie działa, a ostatnio spotkała się też z nauczycielami, dyrektorami szkół i placówek oświatowych z rejonu warszawskiego. To w ramach cyklu spotkań "Mazowieckie rozmowy o oświacie". My spoglądamy na jej stylizacje. Tym razem nie była udana, a ministra edukacji wyglądała jak zakonnica.
Barbara Nowacka jak zakonnica
Barbara Nowacka nie boi się odpowiadać na niewygodne pytania i chętnie spotyka się też z nauczycielami. Tym razem znalazła dla nich czas w ramach spotkań pod hasłem "Mazowieckie rozmowy o oświacie". Mówiła o zmianach, jakie wejdą w życie od września w szkołach w całej Polsce. Poruszyła też temat podręczników, nawiązując do propozycji wydawnictw. Podkreśliła, że uszczuplenie podstawy programowej wcale nie oznacza konieczności zakupu nowych książek.
Nowacka tym razem nie zachwyciła stylizacją. Ze sceny przemawiała w długiej, koszulowej, zielonej sukience, która przypominała habit. Gdyby była czarna, a nie zielona, to ministra wyglądałaby jak zakonnica.

Zmiany w szkołach już od tego roku
W tym roku szkolnym przedmioty nieobowiązkowe, takie jak religia i etyka, nie będą już wliczane do średniej. Ministra edukacji podjęła taką decyzję, ponieważ uważa, że zaburza to regulacje świadectw. Ponadto szkoły od września będą mogły również łączyć grupy uczniów, którzy chcą uczestniczyć w zajęciach katechezy.