Anna Maria Żukowska zaliczyła wpadkę, kiedy to z konta Włodzimierza Czarzastego próbowała wbić szpilę Paulinie Matysiak, czyli koleżance z tej samej partii. Po chwili Żukowska zorientowała się, co zrobiła, post usunęła, ale to nie wystarczyło, ponieważ Matysiak wykorzystała wtopę swojej koleżanki. Co ciekawe, sam Czarzasty, którego konto wykorzystano, nie odniósł się do tej sytuacji.
Konflikt między Żukowską a Matysiak
Paulina Matysiak za plecami swojej partii zaczęła współpracę z Marcinem Horałą, który jest z PiS-u oraz dawnym pełnomocnikiem ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Politycy powołali do życia własny Ruch Społeczny pt. "Tak dla rozwoju". W ramach aktywności rozpowszechnili wspólny filmik i opowiedzieli o swojej przyszłej współpracy.
Dla Anny Marii Żukowskiej, działania Matysiak były zdradą i w konsekwencji przewodnicząca Lewicy zawiesiła koleżankę w prawach członkostwa w partii. Od tej pory narodził się konflikt między paniami. Obie posłanki nie marnują okazji, aby wbić sobie szpile, kiedy tylko mogą. Ostatnio Anna Maria Żukowska próbowała to zrobić ponownie, ale jej nie wyszło.

Anna Maria zaliczyła wpadkę w sieci
Kiedy Paulina Matysiak opublikowała na serwisie X wpis, że wzięła udział w programie "W ruchu" TV Republika i zachęca do zapoznania się z nim. Jednak na to odpowiedziała jej Żukowska przypominając jej o zawieszeniu w członkostwie partii. Na tym nie skończyła.
Anna Maria Żukowska zagalopowała się i dodała jeszcze jeden wpis. Tym razem napisała, że to ona jest szefową Matysiak, chcąc pokazać swoją wyższość. Popełniła jednak spory błąd. Posłanka opublikowała ten wpis z konta Włodzimierza Czarzastego, a nie własnego, co od razu wytknęła jej koleżanka po fachu.
Mimo że post został już usunięty, to w sieci nic nie ginie. Matysiak zachowała post i go udostępniła, pisząc, że trzeba zwracać uwagę, z czyjego konta się pisze.
Anna Maria Żukowska odpowiedziała na tę wpadkę, wprost się do niej przyznając:
Owszem, trzeba (sprawdzać – przyp. red.). Dlatego po pomyłce w zaznaczeniu konta to skasowałam. Dostęp mam od czasów rzecznikowania jeszcze na Mazowszu. Co niczego nie zmienia w Twojej sytuacji.
Robi się gorąco.