Wiele osób twierdzi, że Ojciec Tadeusz Rydzyk to najbogatszy duchowny w Polsce, dla którego bardzo liczą się pieniądze. Dziennikarze "Faktu" postanowili sprawdzić, czy tak jest w istocie i ile trzeba zapłacić za obiad u Rydzyka. Okazuje się, że jest taniej niż w barze mlecznym.
Dziennikarze odwiedzili kawiarnię Ojca Rydzyka
Głośno jest ostatnio o Ojcu Tadeuszu Rydzyku i nic dziwnego. Duchowny zabłysnął bardzo zaskakującymi słowami. Ojciec Tadeusz Rydzyk prosi o modlitwę, żeby odeszły demony nienawiści od najwyższych szczebli.
Ksiądz Rydzyk jest ojcem założycielem Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu. W skład kompleksu wchodzi oczywiście świątynia, ale nie tylko.
Jest tam także muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, amfiteatr, księgarnia fundacji Lux Veritatis oraz kawiarnia. Dziennikarze gazety "Fakt" postanowili sprawdzić, ile trzeba wydać, aby zjeść w lokalu u Rydzyka. Wcale nie było drogo.

Wiadomo, ile kosztuje obiad u Rydzyka
Jak ustalili dziennikarze "Faktu", za kawę należy zapłacić tylko 5 złotych, a za czekoladę 10 złotych. Tyle samo, co czekolada kosztuje ciastko lub inny deser.
Sam obiad np. zupa kalafiorowa to koszt 10 złotych. Za drugie danie należy zapłacić około 24 złote (np. jeśli zamówimy tradycyjnego polskiego schabowego lub steka z ziemniakami i surówką). Cały zestaw obiadowy to koszt 34 złote, co jak na dzisiejsze czasy nie jest ceną wygórowaną. Więcej za tradycyjny obiad zapłacimy w restauracji, a nawet w barze mlecznym. Za podobną cenę obiad można zjeść w zasadzie tylko w garmażerce.