Choć Janusz Lewandowski odbywa już swoją drugą kadencję z rzędu w Europarlamencie, zaliczył niezłą wpadkę podczas załatwiania formalności. Sieć obiegła komiczna przeróbka wideo ze Strasburga.
Janusz Lewandowski — wpadka
Nasi już dotarli do Strasburga. Odebrali legitymacje, sprawdzili wygodę foteli i zapozowali do zdjęć. Wśród nich znalazł się Janusz Lewandowski —73-letni poseł do Parlamentu Europejskiego. Nic więc dziwnego, że ceni klasyczne rozwiązania, zwłaszcza podczas załatwiania formalności. Trzymając w rękach kopertę, którą trzeba było zakleić, Janusz Lewandowski postanowił wykonać to w sposób, który wydawał się dla niego najbardziej naturalny.
Jak za dawnych dobrych lat, gdy sprawy załatwiało się w tradycyjny sposób, Janusz Lewandowski przejechał językiem wzdłuż krańca koperty, chcąc zwiększyć przyczepność.
Stojąca przy urnie wyborczej pani w koszuli spojrzała na niego z lekkim zdziwieniem, a po chwili, uśmiechając się od niechcenia, jednym szybkim ruchem odkleiła taśmę, zaklejając kopertę bez zbędnych ceregieli. Stojąca tuż obok druga kobieta uparcie spoglądała w dół, próbując nie parsknąć śmiechem.

Przeróbka wideo z Januszem Lewandowskim
Ten niewielki incydent nie umknął uwadze internautów, którzy natychmiast skojarzyli zachowanie Janusza Lewandowskiego z rozmówcą w popularnym dawniej teleturnieju, podkładając dźwięk. Uczestnik, który w programie przedstawił się jako pan Janusz, miał odgadnąć, co można często spotkać na imprezie.
Hasło zaczynało się na literę "D". Telefonujący pan Janusz odpowiedział, że chodzi o "dupeczki", a prowadząca nie mogła powstrzymać śmiechu, wykrzykując radośnie "Panie Januszu, nie".
Komiczna wideo-przeróbka ze Strasburga z udziałem Janusza Lewandowskiego szybko podbiła internet. Niektórzy stwierdzili nawet, że:
Janusz Lewandowski zasmakował brukselskich luksusów.
Zabawne nagranie opublikował na swoim profilu znany twórca internetowy, Michał Marszał.
Źródło: instagram.com/michalmarszal