Faworyt Jarosława Kaczyńskiego, Łukasz Kmita, przegrał po raz piąty wybory na marszałka województwa małopolskiego. Sieć zalały memy.
Łukasz Kmita po raz piąty przegrał głosowanie na marszałka województwa małopolskiego
We wtorek 2 lipca doszło do rzeczy niebywałej. Tego dnia pupilek Jarosława Kaczyńskiego, Łukasz Kmita, już po raz piąty nie został wybrany na marszałka województwa małopolskiego.

Łukasz Kmita zdobył jedynie 13 głosów. Najciekawsze jest to, że plany na zwycięstwo pokrzyżował mu jego konkurent i kolega z PiS-u, Piotr Ćwik, który zdobył 6 głosów. Może to niewiele, ale w tym wypadku był to języczek u wagi.
Gdyby tego było mało, w głosowaniu oddano aż 20 głosów nieważnych. To wszystko sprawiło, że faworyt Jarosława Kaczyńskiego musiał obejść się smakiem, do zwycięstwa potrzebował bowiem przynajmniej 21 głosów.
Wyjaśnijmy pokrótce, o co chodzi. W Sejmiku Małopolskim PiS ma większość - 21 z 39 mandatów. Wydawało się wiec, że wybór marszałka województwa małopolskiego i przepchnięcie na to stanowiska kandydata PiS-u to będzie bułka z masłem.
Tym bardziej że 38-latek miał poparcie nie tylko Mateusza Morawieckiego i Ryszarda Terleckiego, ale był też faworytem samego Jarosława Kaczyńskiego.

Niestety tak się nie stało, bo w małopolskim PiS-ie doszło do rozłamu. Część radnych stanowczo się postawiła i nie zamierzała wykonywać polecenia samego prezesa PiS-u, który ponoć kazał głosować na swojego ulubieńca.
Grupą zbuntowanych radnych, są ci skupieni wokół Beaty Szydło i politycy Suwerennej Polski. To właśnie oni postawili wszystko na jedną kartę i zgłosili swojego kandydata — byłego wojewodę i prezydenckiego ministra Piotra Ćwika.
Sprawa zaczęła robić się poważna. Do Krakowa przybył sam Jarosław Kaczyński, który zagroził paluszkiem i zwolnieniami.
Są ludzie, którzy kierują się wyłącznie względami osobistymi. Będziemy chcieli się takich z partii pozbywać
- mówił, jak podaje Okopress.pl.
We wtorek 2 lipca na miejsce przybył też Ryszard Terlecki, który nomen omen spotkał się z zakochaną w nim Barbara Nowak. Ryszard Terlecki miał osobiście dopilnować, by zbuntowani radni PiS-u zagłosowali tak, jak powinni — oczywiście według niego. To wszystko jednak jak grochem o ścianę — radni PiS-u (dotąd oddani bez reszty prezesowi) zagłosowali tak, jak chcieli.

Tym samym Łukasz Kmita doczekał się słusznie łatki wiecznego kandydata i przegrał głosowanie po raz piąty.
Jarosław Kaczyński wkurzył się nie na żarty i faktycznie zawiesił w prawach członków nieposłusznych kolegów z partii.
Witolda Kozłowski, dotychczasowy marszałek i kontrkandydat Kmity, a także członek zarządu Józef Gawron oraz prezydencki minister Piotr Ćwik zostali zawieszeni w prawach członków PiS. Wcześniej taką decyzję podjęto wobec Michała Ciechowskiego, dyrektora kancelarii małopolskiego sejmiku -
podaje Okopress.pl.
Sromotna przegrana Łukasza Kmity to dla PiS-u przede wszystkim problem wizerunkowy — dobitnie pokazuje, że w partii nastąpił rozłam. Kolejne głosowanie na marszałka województwa małopolskiego w czwartek 4 lipca.
Łukasz Kmita — memy
Memiarze jak zwykle nie zawiedli i stworzyli memy na temat piątej przegranej Łukasza Kmity na marszałka województwa małopolskiego. Jeden z memiarzy manewr Jarosława Kaczyńskiego przyrównał do skomplikowanych figur, jakie mógłby wykonywać w "Tańcu z Gwiazdami".
Memiarze wyśmiewają też, że trzymanie partii twardą ręką przez prezesa powoli przestaje działać.