Ksiądz Michał Olszewski od salcesonu i 100 milionów zł napisał list z aresztu [memy]

Ksiądz Michał Olszewski od salcesonu i 100 milionów zł napisał list z aresztu [memy]

Ksiądz Michał Olszewski od salcesonu i 100 milionów zł napisał list z aresztu [memy]

Damian Klamka/East News

Ksiądz Michał Olszewski i jego fundacja Profeto otrzymała prawie 100 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości w czasie rządów PiS-u. Ksiądz jest podejrzany o przekroczenie uprawnień i z tego powodu trafił do aresztu. Teraz tygodnik "Sieci" opublikował jego list z aresztu, w którym skarży się na swoje warunki, a memiarze tworzą memy.

Reklama

Ksiądz Michał Olszewski napisał list z aresztu [memy]

Ksiądz Michał Olszewski jest prezesem kościelnej fundacji Profeto. Niedawno na jaw wyszło, że jego fundacja otrzymała prawie 100 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratorem generalnym był wtedy Zbigniew Ziobro.

Według prokuratury ksiądz Michał Olszewski prawdopodobnie przekroczył uprawnienia, poświadczał nieprawdę oraz wyrządził szkodę majątkową. To dlatego ksiądz Olszewski został tymczasowo aresztowany, a w marcu 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie przedłużył jego areszt na kolejne trzy miesiące.

Reklama

ksiądz Michał Olszewski wśród książek Damian Klamka/East News

W poniedziałek sprawa księdza Michała Olszewskiego wróciła na tapet. Ksiądz Michał jest prawdopodobnie jednym z nielicznych duchownych, którzy zaznali piekła na ziemi. A przynajmniej tak wynika z jego listu, który 1 lipca opublikował tygodnik "Sieci". Artykuł nosi tytuł nomen omen "60 godzin piekła, czyli list ks. Olszewskiego z aresztu".

Reklama

List został napisany odręcznie. Ksiądz Olszewski opisuje w nim, że został zatrzymany przez ABW i w jak drakońskich warunkach musiał przebywać w areszcie. Twierdzi, że nawet swoje potrzeby musiał załatwiać w kajdankach.

Reklama

 Zawieziono mnie na "dołek". Od 6 rano, przez cały dzień (nawet przy czynnościach fizjologicznych) byłem skuty. Ani na chwilę nie zdjęto mi kajdanek. Usłyszałem, że o tej porze nie ma ani kolacji, ani wody. Ubłagałem pół butelki wody z kranu, przyniesionej w butelce, która stała w celi. Rano, kiedy prosiłem, by zaprowadzono mnie do WC, usłyszałem: "Lej do niej"

- pisał w liście z aresztu.

Reklama

list księdza Michała Olszewskiego z aresztu Instagram.com/make_life_harder

Reklama

Prawicowe środowiska od razu obruszyły się warunkami, w jakich rzekomo przebywa aresztowany ksiądz, padły nawet sformułowania, że ksiądz jest torturowany.

Do sprawy księdza Olszewskiego odniósł się Donald Tusk. Na konferencji prasowej stwierdził, że ksiądz — delikatnie rzec ujmując — prawdopodobnie minął się z prawdą.

Sprawa księdza Michała Olszewskiego, który przebywa w areszcie, będzie wyjaśniana. Działania służby więziennej wobec księdza są w tej chwili badane. Najdrobniejszy szczegół tej sprawy będzie wyjaśniony, czy rzeczywiście jest traktowany w sposób niezgodny z przepisami. Ale nie ma podstaw do tego, żeby formułować zarzuty o torturach

- powiedział Donald Tusk, którego cytuje Tvp.pl.

Ksiądz Michał Olszewski — list, memy

Sprawa odręcznie napisanego listu księdza Michała Olszewskiego zaczęła robić się dziwna. Krytycy stwierdzili, że ksiądz chyba jednak nie ma aż takich złych warunków w areszcie, skoro może pisać listy i dysponuje papeterią. Później jednak jego prawnik wyjaśnił, że listu wcale nie napisał ksiądz, tylko że został on napisany przez jego rodzinę na podstawie jego opowieści. Nagle wszystko zaczęło mieć sens. Memiarzom nie pozostało nic innego jak stworzyć memy na temat całej tej sprawy.

Memiarze przypominają, że Ksiądz Olszewski swego czasu zasłynął z tego, że chciał leczyć "demony wegetarianizmu" salcesonem oraz z opowieściami o SMS-ach od szatana.

Ksiądz Michał Olszewski od salcesonu i 100 milionów zł napisał list z aresztu [memy]
Źródło: Instagram.com/make_life_harder
Reklama
Reklama