Borys Budka chciał popisać się swoimi umiejętnościami językowymi, aby jeszcze bardziej przekonać do siebie wyborców. Tym wyróżnił się spośród innych, ale też został nieco "zgaszony", kiedy to jedna z prowadzących zwróciła mu uwagę, iż jego mowa końcowa miała być krótka, a on mówi zbyt długo. Nagranie z tego incydentu znajdziesz poniżej.
Debata Europy: Elokwentny Borys Budka popisał się angielszczyzną
W zeszłą środę Borys Budka wraz z innymi kandydatami do Parlamentu Europejskiego wstawił się na oficjalną debatę polityczną, podczas której pragnął jak najlepiej zaprezentować się przed widzami i wyborcami. Na koniec spotkania prowadzące debaty, Justyna Dobrosz-Oracz i Dorota Wysocka-Schnepf powiedziały po angielsku, aby uczestnicy debaty krótko zachęcili wyborców do swojej osoby, jednocześnie imponując swoimi umiejętnościami w zakresie znajomości języka angielskiego:
Na koniec tej debaty mogą państwo przekazać swoją wiadomość pożegnalną. Dajemy szansę, aby mogli państwo zaimponować swoim wyborcom. Ktoś chętny?
Na zdjęciu poniżej obie prowadzące debaty politycznej.

Przed szereg od razu wyłonił się Borys Budka, który jest przedstawicielem Koalicji Obywatelskiej. Zaczął on mówić o tym, jak ważne jest, abyśmy poszli do wyborów i zagłosowali. Przypomniał też zwycięstwo sprzed 15 października i powiedział, że można wygrać raz jeszcze.
Jednak jego wypowiedź znacznie się przedłużyła, co wytknęła mu prowadząca. Można to zobaczyć na nagraniu, zostało ono udostępnione przez Michała Marszała na Instagramie.
Debata do Europarlamentu
Po uwadze prowadzącej, Borys Budka się uśmiechnął i zakończył swoją wypowiedź. Później Konrad Berkowicz, który jest politykiem, skomentował na dawnym Twitterze, czyli teraz na portalu X nie tylko samą debatę, ale i umiejętności lingwistyczne Borysa Budki. Możemy przeczytać, że:
Gdyby Platforma była tak biegła w obronie naszych interesów w UE, jak Borys Budka w języku angielskim, to Polska byłaby krajem mlekiem i miodem płynącym
Warto nadmienić, że przy każdych wyborach organizowane są debaty, dzięki którym wyborcy mogą się zapoznać z ofertą i sposobem pracy kandydatów na konkretne stanowisko.
Zwykle, gdy występują w nich najpopularniejsi, czołowi politycy, to tego typu spotkania są transmitowane w telewizji. Tak też było ostatnio, a wzięli w nim udział m.in.: Beata Szydło, Stanisław Żółtek, czy też wspomniany Borys Budka.