Jarosław Kaczyński nie stawił się na komisji śledczej i to pomimo wezwania. Przewodniczący komisji Michał Szczerba ujawnił, że nie będzie zgody komisji na takie zachowanie i jest już wniosek o ukaranie posła. Wiadomo, ile może zapłacić. Nie jest to najwyższa kwota i wynosi tylko 3 tysiące złotych.
Jarosław Kaczyński nie stawił się na komisji śledczej ws. afery wizowej
Jarosław Kaczyński nie przyszedł dzisiaj na posiedzenie komisji śledczej ds. afery wizowej, bo obecnie przebywa w Brukseli. Przewodniczący komisji ujawnił, że prezes PiS "został w sposób prawidłowy, kilka tygodni temu skutecznie powiadomiony o posiedzeniu komisji". W odpowiedzi na wezwanie Kaczyński wysłał pismo dotyczące tego, że nie stawi się na posiedzeniu komisji ze względu na obowiązku prezesa partii.
Poprosił o zmianę terminu. Zgodnie z ustawą i kodeksem postępowania karnego obowiązek świadka nie został wykonany.
Nie ma mojej zgody na stawianie się ponad prawem. (...) To nieobecność nieusprawiedliwiona. Ponieważ jest to pierwsza taka nieobecność i licząc na to, że pan Kaczyński stawi się na kolejne posiedzenie, dzisiaj złożę wniosek o wystąpienie do sądu o nałożenie kary pieniężnej. Nie będzie wniosku o zatrzymanie i doprowadzenie.
Wiadomo, że komisja wnioskuje o karę dla Kaczyńskiego, która ma wynosić około 3 tysięcy złotych.

Daniel Obajtek także nie stawił się na posiedzeniu komisji śledczej
Warto zauważyć, że na posiedzeniu komisji śledczej nie stawił się również Daniel Obajtek. Michał Szczerba zawnioskował o karę finansową dla byłego króla Orlenu oraz złożył wniosek o specjalne zarządzenie zatrzymania i przymusowego doprowadzenia świadka na 7 czerwca.
Z żalem stwierdzam, że Daniel Obajtek lekceważąc po raz kolejny obowiązki wobec obywateli, w których imieniu działa komisja, nie stawił się na posiedzenie mimo prawidłowego, skutecznego wezwania go przez komisję. To skrajne lekceważenie Sejmu.
Najśmieszniejsze memy o Jarosławie Kaczyńskim znajdziesz poniżej.