Gdy Zenon Laskowik pojawił się na scenie w Opolu, publiczność zgromadzona w amfiteatrze nie mogła powstrzymać śmiechu. Znany kabareciarz nie zawiódł i zaserwował widzom porządną dawkę ostrych dowcipów i satyrycznych refleksji. Nie oszczędził wodzireja Andrzeja i Jarka od kotów.
Występ Zenona Laskowika w Opolu
Opole ruszyło pełną parą! Poza występami muzycznymi oznacza to porządną dawkę rozrywki podczas występów kabaretowych. Gdy Zenon Laskowik pojawił się na scenie w Opolu, publiczność zgromadzona w amfiteatrze wprost pękała ze śmiechu. Wszystko za sprawą zabawnych nawiązań do kwestii społeczno-politycznych.
Laskowik nie oszczędził nikogo ze świata polityki. Jego spostrzeżenia wycelowane były m.in. w poprzedni rząd, który określił mianem... szkodników:
Oczywiście mam świadomość, że nie od wszystkich państwa te brawa otrzymamy, bo jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim Polakom zaszkodził [...] Już szkodników nie ma.
Kabareciarz wyśmiał też patriotyczną ławeczkę, czyli konstrukcję na kształt obrysu Polski, która kosztowała zaledwie... 100 000 zł.

Zenon Laskowik o politykach
Zenon Laskowik kontynuował, uderzając w największych polskich polityków:
Kici, kici, kici. Znaczy, kto ma kota, ten prawdziwy — kici, kici — Polak patriota.
Poza nawiązaniem do Jarosława Kaczyńskiego, jego celnym ripostom nie uszedł też Andrzej Duda:
Andrzeju, Andrzeju! Naszego kraju widzi wodzireju. Opanuj się! Andrzeju! Prawomocnie skazanych przyjacielu. Obudź się! [...] Zastanów się! Andrzeju! Zjednoczonej Prawicy czarodzieju! Obudź się! Obudź się! Obudź się!
- zaapelował satyryk.

Widzowie zachwyceni występem Laskowika
Występ Zenona Laskowika wywołał gromkie brawa i głośne salwy śmiechu na festiwalu w Opolu. W Internecie pojawiło się mnóstwo przychylnych komentarzy.
Warto było zamienić Zenka na Zenona.
- ktoś napisał. Zgadzacie się?