Nie milkną echa zaskakujących wpisów wicewojewody dolnośląskiego Jacka Protasiewicza. Warto zauważyć, że polityk w niedziele wieczorem zamieścił serię obraźliwych wpisów, w których obraził bardzo wiele osób i stworzył kilka ohydnych insynuacji. Do tej sprawy odniósł się już Donald Tusk, który podjął decyzję, żeby zwolnić Protasiewicza. Ten jednak może jeszcze wrócić... i to do Sejmu.
Gdy został skrytykowany przez odbiorców, sam zaczął zwracać się do nich w obraźliwy sposób. Padły na przykład pewne insynuacje pod adresem Oskara Szafarowicza z młodzieżówki PiS. Polityk zaczął pisać o ustach działacza.
Reklama
XOskar@Szafarowicz2001
Szanowni Panowie @szymon_holownia oraz @KosiniakKamysz, dziękuję za uśmiechniętą Polskę, w której kwitnie dialog, a polityka oparta jest na szacunku wobec oponentów.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
W końcu nie wytrzymał już nawet Donald Tusk, który podjął decyzję o tym, żeby odwołać kontrowersyjnego działacza ze zajmowanego przez niego stanowiska.
Reklama
XCentrum Informacyjne Rządu@KPRM_CIR
📄 KOMUNIKAT | Premier Donald Tusk podjął decyzję o odwołaniu Jacka Protasiewicza ze stanowiska II wicewojewody dolnośląskiego.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Warto jednak zauważyć, że to wcale nie oznacza końca kariery polityka. W ostatnich wyborach do parlamentu Jacek Protasiewicz został pokonany przez Izabelę Bodnar, która ma istotne szanse na to, aby zostać prezydentką Wrocławia. Jeśli się tak stanie, to właśnie Protasiewicz wejdzie na jej miejsce do Sejmu.
Reklama
Donald Tusk - młody. Wyglądał jak Jimi Hendrix, lubił niskie dziewczyny [zdjęcia]