Marta Nawrocka pojawiła się w Warszawie z lewą ręką w temblaku, co natychmiast przyciągnęło uwagę mediów. Pierwsza Dama odwiedziła stuletnią weterankę Powstania Warszawskiego, starając się zamaskować uraz pod marynarką. Po publikacji zdjęć Kancelaria Prezydenta wydała komunikat, w którym wyjaśniła przyczyny kontuzji i ucięła medialne spekulacje.
- Marta Nawrocka doznała urazu lewej ręki podczas treningu sportowego
- Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził kontuzję
- Leśkiewicz zapewnił, że uraz nie jest groźny
- Pierwsza Dama pojawiła się z temblakiem w ubiegły piątek podczas oficjalnej wizyty w Warszawie
Marta Nawrocka z ręką na temblaku. Wizyta u stuletniej bohaterki
W miniony piątek pierwsza dama wzięła udział w wyjątkowej uroczystości w Warszawie. Odwiedziła Halinę Rogozińską, posługującą się w czasie Powstania Warszawskiego pseudonimami „Mała” oraz „Niebieska”, która świętowała swoje setne urodziny. Choć okazja miała podniosły charakter, uwagę mediów przykuł niecodzienny detal w wyglądzie żony prezydenta.
Marta Nawrocka spacerowała po centrum stolicy w asyście funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Miała na sobie stonowaną, czarną stylizację: spodnie, golf i marynarkę. Pod nią ukrywała temblak podtrzymujący lewą rękę. Mimo kontuzji nie zrezygnowała z zaplanowanych obowiązków i odwiedziła jubilatkę.
Pałac Prezydencki wyjaśnia przyczyny urazu Pierwszej Damy
Małżonka Karola Nawrockiego znalazła się w centrum zainteresowania mediów po opublikowaniu kadrów z warszawskiego spaceru. W reakcji na zdjęcia Kancelaria Prezydenta wyjaśniła, skąd wziął się uraz. Sprawę na łamach dziennika „Fakt” skomentował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Przedstawiciel głowy państwa w krótkim oświadczeniu wyjaśnił przyczynę kontuzji i uspokoił, że nie jest ona groźna:
To kontuzja ręki, którą pierwsza dama doznała na treningu. Nic groźnego.
Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta nie ujawnili dokładnych okoliczności treningu. Nie wiadomo również, jak długo Pierwsza Dama będzie musiała nosić temblak. Rzecznik nie wskazał konkretnej dyscypliny, podczas której doszło do urazu.

N/z: Marta Nawrocka, Wojciech Kolarski
Sportowe pasje Marty Nawrockiej i życie u boku prezydenta
Prezydentowa od lat słynie z zamiłowania do aktywności fizycznej. Jako dziesięciolatka rozpoczęła naukę w szkole baletowej w Gdańsku, gdzie przez sześć lat uczyła się tańca klasycznego, ludowego i nowoczesnego. Zamiłowanie do ruchu pozostało jej do dziś, choć baletowe sale zamieniła na inne aktywności.
Żona Karola Nawrockiego regularnie trenuje na siłowni, wędruje po górach i jeździ na rowerze. Wśród jej licznych pasji są także pływanie, jazda konna, wrotki oraz deska typu foil. Najwyraźniej Pierwsza Dama wyznaje zasadę, że sport to zdrowie, choć deska foil potrafi czasem dość boleśnie zweryfikować poczucie równowagi. Jej swobodny styl można było zobaczyć także wtedy, gdy Marta Nawrocka porzuciła sztywne garsonki i wskoczyła w jeansy.
Swoją funkcję pełni od 6 sierpnia 2025 roku, kiedy jej mąż Karol Nawrocki objął urząd prezydenta RP. Para pobrała się 22 maja 2010 roku i wspólnie wychowuje troje dzieci: Daniela, Antoniego oraz Katarzynę. Poza obowiązkami reprezentacyjnymi prezydentowa rozwija działalność społeczną – w lutym 2026 roku zarejestrowała Fundację Blisko Ludzkich Spraw.