Reklama
Przejechali 100 km z martwym synem na tylnym siedzeniu auta. Rodzice byli pewni tylko jednego
Opublikowano: Środa, 19 sierpnia 2026, 18:14
Przejechali 100 km z martwym synem na tylnym siedzeniu auta. Rodzice byli pewni tylko jednego
1/9
Źródło:
instagram.com/katarzyna_skrzynecka_official
Katarzyna Skrzynecka zapozowała w kolorowym bikini. Obok mąż-kulturysta, a fani patrzą tylko na jedno [zdjęcia]
Reklama
31-letni Rumun zmarł nagle podczas podróży włoską autostradą A21. W niedzielny poranek, 16 sierpnia 2026 roku, rodzice przejechali z nim około 100 kilometrów, nieświadomi tragedii. Przez całą drogę byli pewni, że ich syn po prostu mocno zasnął na tylnym siedzeniu. Prawda okazała się jednak druzgocąca, a rutynowy zjazd na stację benzynową w Pavese zakończył się tragedią, której nikt nie potrafił przewidzieć.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Przejechali 100 km z martwym synem na tylnym siedzeniu auta. Rodzice byli pewni tylko jednego