Reklama
"Dawid, niedźwiedź!" – to były jej ostatnie słowa. Potworna śmierć 58-latki w Bieszczadach!
Opublikowano: Sobota, 25 kwietnia 2026, 20:11
"Dawid, niedźwiedź!" – to były jej ostatnie słowa. Potworna śmierć 58-latki w Bieszczadach!
25/25
Źródło:
instagram.com/natalia.baclawska
Pozostawił pogrążaną w bólu ukochaną i wielu zwykłych Polaków, którzy przyjęli tę tragiczną wiadomość z wielkim smutkiem.
Reklama
58-letnia pani Edyta z miejscowości Mokre zginęła na oczach swojego syna podczas poszukiwania zrzutów jeleni w okolicach miejscowości Płonna. O godzinie 10:26 w czwartek, 23 kwietnia 2026 roku przerażony 27-latek wezwał pomoc ze wzniesienia w pobliżu góry Żurawianka. To, co wydarzyło się w gęstym lesie, przypomina scenariusz mrocznego thrillera. Świadomość, że młody mężczyzna musiał na żywo słuchać śmierci własnej matki przez telefon, wywołuje autentyczne ciarki na plecach.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: "Dawid, niedźwiedź!" – to były jej ostatnie słowa. Potworna śmierć 58-latki w Bieszczadach!