Marta Kaczyńska złożyła wieńce w krypcie na Wawelu w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej

Marta Kaczyńska złożyła wieńce w krypcie na Wawelu w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej

Marta Kaczyńska złożyła wieńce w krypcie na Wawelu w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej

AKPA

Mimo upływu lat, ból wydaje się wciąż tak samo świeży, a 16. rocznica katastrofy smoleńskiej otwiera na nowo dawne rany. To był widok, który na długo zapadnie w pamięć zgromadzonych w krakowskiej świątyni. Marta Kaczyńska pojawiła się na Wawelu, by w niezwykle intymnym, pełnym zadumy geście pożegnać swoich tragicznie zmarłych rodziców. Choć były to oficjalne obchody państwowe, uwaga wszystkich skupiła się na osobistym dramacie córki i jej bliskich.

Reklama

Marta Kaczyńska z rodziną na Wawelu – przebieg uroczystości

Uroczystości smoleńskie na Wawelu rozpoczęły się od przejmującego zejścia do królewskich krypt. Panowała tam ciężka cisza, którą przerywał jedynie stłumiony szept modlitw i echo kroków na chłodnych posadzkach. Blask zniczy odbijał się w marmurze sarkofagu, w którym spoczywają Lech Kaczyński oraz Maria Kaczyńska. To właśnie w tym uświęconym miejscu Marta Kaczyńska wraz z najbliższą rodziną złożyła wieńce, oddając hołd zmarłym rodzicom.

Córka pary prezydenckiej trwała w głębokim skupieniu, a widok jej bliskich, wspierających się w tych trudnych chwilach, błyskawicznie roztkliwił sieć. Zejście w mury krypt nadało ceremonii niezwykle osobisty charakter. Wśród uczestników wydarzenia znaleźli się również czołowi politycy reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość, między innymi Paweł Szefernaker oraz Wojciech Kolarski.

Reklama

Marta Kaczyńska ubrana na czarno i Lech Kaczyński w garniturze AKPA

Msza święta za ofiary katastrofy smoleńskiej i słowa kardynała Grzegorza Rysia

Główne obchody w dawnej stolicy zainaugurowała msza święta, która miała wyjątkowo poruszający i bolesny przebieg. Nabożeństwu w katedralnych murach przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś, kierując do zebranych słowa pełne pocieszenia oraz chrześcijańskiej nadziei. Najbardziej wstrząsającym momentem, który dosłownie odbierał mowę i mroził krew w żyłach, było wyczytanie nazwisk wszystkich 96 ofiar lotu z 10 kwietnia 2010 roku.

Reklama

Słysząc w katedralnej ciszy te imiona, trudno było powstrzymać napływające do oczu łzy wzruszenia. Duchowny przypomniał wszystkim, jak ważna dla zmarłych jest nasza trwająca pamięć i duchowe wsparcie.

Reklama

To jest pewnie jedyna właściwa reakcja na takie wydarzenia, bo nie sposób je przeżywać inaczej jak tylko w spotkaniu z Jezusem Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Więc także i dzisiaj, po 16 latach, odprawiamy tu Eucharystię, modląc się za wszystkich, którzy wtedy zginęli, w szczególności za śp. pana prezydenta i jego małżonkę. Modlimy się także za Polskę, bo pewnie wszyscy jesteśmy przekonani co do tego, że każda z tych osób, które wtedy zginęły, chciałaby takiej naszej modlitwy, w intencji Ojczyzny

- kardynał Grzegorz Ryś

Reklama

Marta i Maria Kaczyńskie na czarno-białym zdjęciu facebook.com/marta.kaczynska.54

Reklama

Obchody 16. rocznicy katastrofy smoleńskiej w Krakowie i Warszawie

Pamięć o tragicznie zmarłych uczczono nie tylko na Wawelu, ale również podczas oficjalnego Apelu Pamięci na Cmentarzu Rakowickim. W tych wyjątkowo podniosłych uroczystościach uczestniczył minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Tego dnia oczy całej Polski były zwrócone na dwa kluczowe miasta, które zjednoczyły się w bólu i refleksji. Warszawa przeżywała swój moment żałoby na placu Piłsudskiego, gdzie Jarosław Kaczyński oraz Karol Nawrocki w niezwykle emocjonalnym geście złożyli symboliczne wieńce.

rocznica katastrofy Smoleńskiej facebook.com/PoselKurowski

Stołeczne uroczystości zaplanowano z ogromnym pietyzmem, włączając w to wieczorną mszę świętą w archikatedrze o godzinie 19.00 oraz nadciągający przed Pałac Prezydencki Marsz Pamięci. Zwieńczeniem całego dnia pełnego bolesnych wspomnień ma być wystąpienie prezesa partii punktualnie o godzinie 21.00. Niezależnie od poglądów czy politycznych różnic, katastrofa smoleńska z 10 kwietnia to data, która na zawsze i bezpowrotnie zatrzymuje Polskę w miejscu.

 

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama