Kancelaria Prezydenta Karola Nawrockiego szykuje się na wydatki, jakich Polska jeszcze nie widziała. Prawie 5 milionów złotych na same podróże to kwota, która rozpala wyobraźnię i wywołuje potężne kontrowersje. Podczas gdy Polacy liczą każdą złotówkę, Pałac Prezydencki wyjaśnia, dlaczego nowa głowa państwa musi latać za miliony. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się za tym rekordowym budżetem.
Rekordowa kwota na stole. Tyle będą kosztować podróże Nawrockiego
Projekt budżetu Kancelarii Prezydenta na 2026 rok zwala z nóg. Na same podróże służbowe, krajowe i zagraniczne, zaplanowano astronomiczną kwotę 4,8 miliona złotych. To absolutny rekord, który pokazuje, że nowy prezydent, Karol Nawrocki, zamierza spędzić w podróży sporo czasu. Taka fortuna na delegacje to sygnał, że pasy zaciskać będą wszyscy, ale raczej nie w Pałacu Prezydenckim.
Skala podwyżki jest wręcz szokująca. Kwota na podróże Nawrockiego jest o 1,6 miliona złotych wyższa niż w bieżącym roku, co oznacza wzrost aż o 50 procent. Mówiąc wprost, na same wyjazdy nowa głowa państwa chce wydać o połowę więcej od swojego poprzednika, Andrzeja Dudy.

Pałac ma gotowe wytłumaczenie. "Zwiększona aktywność" za miliony
Na pojawiające się zarzuty o rozrzutność, Pałac Prezydencki ma już gotową, urzędową odpowiedź. Urzędnicy tłumaczą, że rekordowe wydatki prezydenta są w pełni uzasadnione. Jak czytamy w oficjalnym wyjaśnieniu, gigantyczny wzrost kosztów podróży prezydenta wynika z planów nowej głowy państwa.
Głównie z uwagi na intensyfikację działań na arenie międzynarodowej oraz w związku z rozpoczęciem kadencji nowego prezydenta RP spodziewana jest, w stosunku do roku bieżącego, zwiększona aktywność w obszarze wizyt przyjazdowych głów innych państw i wyjazdowych Prezydenta RP.
To jednak nie koniec wydatków. W górę idą także wynagrodzenia w Kancelarii Prezydenta – i to o ponad 11,4 miliona złotych. Tutaj również urzędnicy mają gotowe wytłumaczenie, wskazując na konieczność "wzmocnienia kadrowego", zwłaszcza w kluczowych obszarach jak cyberbezpieczeństwo Kancelarii Prezydenta i nowe technologie.

Nie tylko podróże. Rekordowy budżet Pałacu to prawie 900 tys. zł dziennie
Wydatki na podróże Nawrockiego to tylko część znacznie większej układanki. Całkowity budżet Kancelarii Prezydenta 2026 ma wynieść rekordowe 325,5 miliona złotych, co oznacza, że utrzymanie urzędu będzie kosztować podatników prawie 900 tysięcy złotych dziennie. Po raz pierwszy w historii finansowanie Kancelarii Prezydenta przekroczy barierę 300 milionów. Dla porównania, na początku prezydentury Andrzeja Dudy wydatki te mieściły się w 140 milionach.
Rosną też inne pozycje w budżecie. O ponad 10 milionów złotych zwiększą się wydatki majątkowe, które zostaną przeznaczone m.in. na podniesienie bezpieczeństwa rezydencji prezydenta w Promniku i termomodernizację budynku przy ul. Maszyńskiego w Warszawie. Krótko mówiąc, nowa administracja nie zamierza oszczędzać na niczym.