Rzekoma decyzja Rafała Trzaskowskiego, jednego z czołowych polityków promujących nowoczesną edukację, o wypisaniu własnego syna z zajęć edukacji zdrowotnej rozpętała prawdziwą polityczną burzę. Po nieoficjalnej informacji, która obiegła media, prawica triumfuje, mówiąc o hipokryzji, a w sieci zawrzało od komentarzy, które nie pozostawiają na prezydencie Warszawy suchej nitki.
Trzaskowscy cichaczem wypisali syna z edukacji zdrowotnej?!
Wiadomość, która wstrząsnęła politycznym światkiem, pojawiła się na portalu Niezalezna.pl i natychmiast wywołała lawinę spekulacji. Według nieoficjalnych doniesień, które serwis miał potwierdzić w dwóch niezależnych źródłach, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski wraz z żoną Małgorzatą Trzaskowską wypisali swojego nastoletniego syna, Stanisława, z zajęć edukacji zdrowotnej.
To flagowy projekt minister edukacji Barbary Nowackiej, wprowadzony do szkół we wrześniu tego roku.
instagram.com/trzaskowskirafal
Sprawie pikanterii dodaje relacja anonimowego informatora portalu, który twierdzi, że decyzja Trzaskowskich była jedną z pierwszych w szkole i pociągnęła za sobą lawinę.
Został wypisany jako jeden z pierwszych. Zresztą z edukacji zdrowotnej zrezygnowała cała jego klasa.
Paradoksalnie, to właśnie Rafał Trzaskowski jeszcze w trakcie kampanii wyborczej przekonywał, że edukacja zdrowotna jest potrzebna. Zaznaczał jednak, że rodzice powinni mieć wybór w tej kwestii. Wygląda na to, że postanowił z tego wyboru skorzystać.
x.com/barbaraanowacka
Prawica punktuje Rafała Trzaskowskiego
Nieoficjalna informacja o decyzji prezydenta Warszawy wywołała prawdziwą euforię po prawej stronie sceny politycznej, która od początku krytykowała nowy przedmiot. Były wicepremier Jacek Sasin nie krył satysfakcji, nazywając ruch Trzaskowskiego symboliczną porażką rządu.
Brawo! Ideologia przegrała z rodzicielską odpowiedzialnością. Ależ to spektakularny symbol klęski Nowackiej!
Wtórowali mu inni politycy. Konrad Berkowicz z Konfederacji skwitował krótko:
Brawo! Słuszna decyzja!
Z kolei Kazimierz Smoliński z PiS wykorzystał sytuację, by uderzyć w wiarygodność całego projektu:
Edukacja zdrowotna? Mam nadzieję, że wypisaliście swoje dziecko. Nawet Trzaskowski to zrobił. Jeśli trybun sił lewicowych w Polsce wypisuje z tego swoje dzieci to macie odpowiedź co z mózgami najmłodszych robi ten przedmiot.
Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik poszła o krok dalej, mówiąc o "ogólnopolskiej klęsce" programu i wzywając minister Barbarę Nowacką do dymisji. Wskazała, że to nie jedyna nieudana reforma.
Program okazał się ogólnopolską klęską i już wiemy, że w wielu szkołach zrezygnowało z niego nawet 80-90% uczniów. Porażkę zanotowała też reforma znosząca prace domowe w szkołach i według ostatniego sondażu Opinii24 dla RMF już ponad 66% rodziców chce powrotu do poprzedniego stanu. Dwa projekty - dwie klapy. Już wystarczy.
Mimo gorącej dyskusji, która rozgrzała media społecznościowe do czerwoności, główny zainteresowany nabrał wody w usta i jak dotąd nie odniósł się do sprawy.