MSZ wzywa Polaków do natychmiastowego opuszczenia Białorusi z powodu ryzyka arbitralnych aresztowań

MSZ wzywa Polaków do natychmiastowego opuszczenia Białorusi z powodu ryzyka arbitralnych aresztowań

MSZ wzywa Polaków do natychmiastowego opuszczenia Białorusi z powodu ryzyka arbitralnych aresztowań

x.com/MSZ_RP; Canva

Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie owija w bawełnę i bije na alarm. Polacy, którzy wciąż przebywają na Białorusi, muszą natychmiast uciekać. To nie jest już zwykłe zalecenie, a dramatyczny apel o ewakuację w obliczu realnego zagrożenia "arbitralnymi aresztowaniami" i wrogimi działaniami reżimu w Mińsku. Sytuacja jest śmiertelnie poważna, a granica zamieniła się w pułapkę.

Reklama

MSZ wydaje pilny komunikat. Polacy mają natychmiast wyjechać z Białorusi

To już nie prośba, a kategoryczny rozkaz: pakujcie się i wyjeżdżajcie, póki możecie. W najnowszym komunikacie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, na którego czele stoi Radosław Sikorski, porzuciło dyplomatyczne subtelności i wprost wezwało polskich obywateli do ucieczki z Białorusi. Choć ruch na granicy został niedawno częściowo przywrócony po jej zamknięciu, dając złudzenie normalności, jest to tylko niebezpieczna iluzja.

Treść komunikatu mrozi krew w żyłach i nie pozostawia żadnych złudzeń. MSZ jasno daje do zrozumienia, że czas na wahanie się skończył.

Reklama

Ambasada ponownie przypomina, że ze względu na wzrost napięcia, wydarzenia wojenne w regionie, a także powtarzające się przypadki arbitralnych aresztowań obywateli polskich Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do Republiki Białorusi. MSZ apeluje do obywateli polskich pozostających na terytorium Republiki Białorusi, by niezwłocznie opuścili jej terytorium dostępnymi środkami komercyjnymi i prywatnymi.

Apel MSZ gov.pl/web/bialorus/informacje-dla-podrozujacych

W praktyce oznacza to jedno: polskie państwo przyznaje, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa swoim obywatelom za wschodnią granicą. Każdy, kto ignoruje ten apel, robi to na własną odpowiedzialność.

Reklama

Radosław Sikorski w granatowym garniturze Piotr Molecki/East News,

Reklama

Wrogie działania i "arbitralne aresztowania". To dlatego trzeba uciekać

Dlaczego sytuacja jest aż tak dramatyczna? Najlepszym i zarazem najtragiczniejszym dowodem na to, że na Białorusi trwa polowanie na Polaków, jest los Andrzeja Poczobuta. Ten dziennikarz i działacz polskiej mniejszości stał się zakładnikiem reżimu, skazanym w pokazowym procesie na 8 lat łagru pod absurdalnymi zarzutami. Jego historia to mrożąca krew w żyłach przestroga dla każdego, kto myśli, że "jemu się to nie przydarzy".

Reklama

Jednocześnie reżimowa telewizja 24 godziny na dobę szczuje na Polaków, przedstawiając nas jako wrogów szykujących się do inwazji. W takiej atmosferze nienawiści każdy obywatel RP staje się łatwym celem. Wyjazd do rodziny czy w interesach może w każdej chwili zamienić się w koszmar zakończony aresztowaniem i sfingowanym procesem.

Reklama

Źródło: x.com/K_Galecka
Reklama
Reklama