Kolejny samolot runął na ziemię. Tragedia pod Żywcem, są ofiary. "Znaleźli dwa ciała"

Kolejny samolot runął na ziemię. Tragedia pod Żywcem, są ofiary. "Znaleźli dwa ciała"

Kolejny samolot runął na ziemię. Tragedia pod Żywcem, są ofiary. "Znaleźli dwa ciała"

facebook.com/komendapowiatowapspwzywcu

Wtorkowy poranek w Lipowej pod Żywcem zamienił się w prawdziwy koszmar. Niewielka awionetka podczas próby lądowania runęła na ziemię i stanęła w płomieniach. Kiedy na miejsce dotarły służby, z samolotu unosił się już tylko czarny dym. Strażacy dokonali w środku makabrycznego odkrycia.

Reklama

Czarny wtorek w Lipowej. Awionetka rozbiła się tuż przy lądowisku

Do tragedii doszło we wtorek 9 września 2025 roku tuż po godzinie 9:30. To wtedy do służb wpłynęło zgłoszenie o wypadku lotniczym w powiecie żywieckim. W miejscowości Lipowa, w rejonie ulicy Dworskiej, niewielki samolot sportowy podchodził do lądowania na lokalnym lądowisku. Nagle, z nieustalonych jeszcze przyczyn, maszyna runęła na pobliskie pole i momentalnie stanęła w ogniu. Wszystko rozegrało się błyskawicznie, z dala od zabudowań, co zapobiegło jeszcze większej tragedii.

Miejsce wypadku awionetki pod Żywcem facebook.com/komendapowiatowapspwzywcu

Reklama

"Znaleźli dwa ciała". Wstrząsająca relacja strażaków

Na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej, policję i prokuratora. Gdy pierwsze zastępy dotarły na pole, zastały przerażający widok – wrak samolotu stał w ogniu. Strażacy od razu przystąpili do akcji gaśniczej, ale niestety na ratunek było już za późno. To w trakcie gaszenia pożaru dokonali wstrząsającego odkrycia.

Szczegóły akcji w rozmowie z mediami zrelacjonował oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Żywcu, kpt. Tomasz Kołodziej. Jego słowa mrożą krew w żyłach.

Reklama

O godz. 9.36 dostaliśmy zgłoszenie, że doszło do wypadku lotniczego. Dwie osoby zginęły na miejscu. Maszyna przy lądowaniu uległa awarii, nie wiemy jeszcze, z jakich przyczyn, i się rozbiła. Po dojeździe pierwszych zastępów straży pożarnej na miejsce zdarzenia, strażacy przystąpili do gaszenia pożaru. Następnie znaleźli dwa ciała osób, które znajdowały się w samolocie.

Miejsce wypadku awionetki pod Żywcem facebook.com/komendapowiatowapspwzywcu

Reklama

To nie pierwsza tragedia w Lipowej. W tle kontrowersje wokół lądowiska

Wtorkowy wypadek budzi tym większe przerażenie, że to nie pierwsza taka tragedia w tym miejscu. Zaledwie rok wcześniej, w lipcu 2024 roku, w Lipowej również doszło do katastrofy lotniczej. Wówczas w płomieniach samolotu J-1 Prząśniczka zginął 75-letni pilot. Ustalenia komisji badającej tamto zdarzenie były szokujące: samolot był przerobiony, pilot nie posiadał wymaganych uprawnień, a lądowisko nie figurowało w ewidencji od 2023 roku.

Reklama

Tamte ustalenia rzucają cień na bezpieczeństwo operacji lotniczych w tym rejonie. Czy i tym razem zawinił człowiek, czy doszło do nieszczęśliwej awarii? Odpowiedzi na te pytania poszuka teraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której eksperci udali się na miejsce katastrofy.

Reklama

Obama wręczał mu dyplom. Rok później jego śmierć wstrząsnęła całą Polską. Kim był Maciej "Slab" Krakowian?
Źródło: instagram.com/slab_twindad; AKPA
Reklama
Reklama