W trakcie programu na żywo Godzina Zero w Kanale ZERO, prowadzonego przez Roberta Mazurka, gdy gościem był Paweł Szefernaker, wydarzyło się coś rzadkiego nawet jak na telewizyjne standardy. Do studia zadzwonił sam prezydent Karol Nawrocki — i przedstawił się jako „Karol z Gdańska”.
Podczas programu na żywo do studia dodzwonił się "Karol z Gdańska"
21 sierpnia 2025 roku na Kanale Zero w programie „Godzina Zero” Robert Mazurek rozmawiał z Pawłem Szefernakerem, szefem Gabinetu Prezydenta, o kulisach wrześniowej podróży i trwających przygotowaniach do wizyty w Waszyngtonie. W programie zaplanowany jest stały segment z telefonami od widzów.
Nagle na linii pojawił się „Karol z Gdańska”. Po pierwszej frazie prowadzący i gość zaczęli się uśmiechać, bo styl i głos nie pozostawiały wątpliwości — to prezydent Karol Nawrocki.
Dobry wieczór, Karol z Gdańska, wykonujący obowiązki wobec państwa polskiego z wielką przyjemnością i zaszczytem w Warszawie.
Po chwili ciszy redaktor powitał głowę państwa.
Co za ustawka. Dzień dobry, panie prezydencie.
x.com/NawrockiKn
Karol Nawrocki w "Godzinie Zero". Wideo
Ton prezydenckiego połączenia od początku był lekki i mocno osadzony w konwencji programu. Najpierw poszły pozdrowienia — zarówno dla prowadzącego, jak i dla ministra.
Dzwonię z pozdrowieniami dla pana redaktora, dla mojego ministra.
Zaraz potem padł żart:
Łatwiej się dodzwonić do Kanału Zero niż do własnego ministra, niezastąpionego szefa gabinetu swojego.
Po chwili rozwinęła się rozmowa na temat zegarka Karola Nawrockiego. W komentarzach na Kanale Zero pojawiło się mnóstwo pozytywnych słów.
Spoko koleś. Chyba jeszcze tak normalnego człowieka na tym stanowisku nie było.
Ktoś inny dodał:
Prezydent swój chłop. Z poczuciem humoru i bez kija w du*sku.