15 sierpnia Marta Nawrocka, żona prezydenta Karola Nawrockiego, po raz pierwszy wystąpiła publicznie jako pierwsza dama podczas obchodów Święta Wojska Polskiego. Chociaż wydarzenie miało podniosły charakter, to uwagę komentatorów przyciągnęła przede wszystkim jej stylizacja. I niestety – nie wszystko poszło zgodnie z planem. Tak twierdzi ekspertka.
Marta Nawrocka popełniła liczne stylizacyjne błędy
Pierwsza dama Marta Nawrocka pojawiła się w czasie obchodów Święta Wojska Polskiego. Postawiła wówczas na bardzo elegancki garnitur w odcieniu beżu. Cały zestaw składał się z marynarki ze stójką i spodni lekko rozszerzanych ku dołowi, a całość dopełniały klasyczne czarne szpilki. Stylizację uzupełnił delikatny makijaż, gładka fryzura i skromna biżuteria.
Jak się okazuje, niestety ta stylizacja nie była trafiona. Tak o sprawie mówiła stylistka Ewa Rubasińska-Ianirom w rozmowie z "Faktem".
Mundury są szyte z chirurgiczną precyzją, bo od tego, jak prezentuje się żołnierz, zależy nie tylko jego autorytet, ale i morale całej formacji. Tu zabrakło tego krawieckiego rygoru.
Ewa Rubasińska-Ianiro w wywiadzie dla "Faktu" zwróciła uwagę, że odcień beżu nie został dobrze dobrany do karnacji pierwszej damy, przez co stylizacja straciła świeżość i lekkość, a niedociągnięcia w kroju od razu rzucały się w oczy.
Garnitur daje wrażenie lekkości i świeżości, ale w dress code obowiązuje żelazna zasada: odcień musi być dopasowany do karnacji. Źle dobrany sprawia, że twarz wygląda na zmęczoną, a detale stroju tracą ostrość. Przy tak jasnej tonacji wszystkie niedociągnięcia w kroju i brak proporcji widać jak na dłoni.
instagram.com/marta_nawrocka_/
Marta Nawrocka zmienia swój wizerunek
Stylistka przyznała również, że w modowej narracji Nawrockiej można dostrzec zupełnie nowy pomysł. Według ekspertki, Marta Nawrocka odchodzi od wizerunku delikatnej i zdystansowanej poprzedniczki, stawiając na aktywność, dynamikę i bardziej rzeczowy styl.
To nie my wybieramy pracę, to praca wybiera nas. W przypadku nowej Pierwszej Damy widać to jak na dłoni. Sentyment do poprzedniego miejsca pracy przełożył się na modową narrację z wyraźnym militarnym minimalizmem w tle. Od początku było jasne, że będzie inaczej niż za poprzedniczki — bardziej rzeczowo, aktywnie, dynamicznie. I że do stylizacji wkradnie się męski pierwiastek, patrząc na charakter pani Nawrockiej.
Poniżej pokazujemy zdjęcia tej stylizacji, która tak bardzo zelektryzowała uwagę widzów.