Afera KPO wybuchła z impetem — rządowe dotacje na jachty, ekspresy do kawy czy klub swingersów wywołały prawdziwe zamieszanie. Internauci natychmiast podchwycili temat, tworząc memy, które błyskawicznie rozeszły się w sieci.
Afera z KPO: dywersyfikacja, jacht i klub dla swingersów to do dopiero początek
Po 2 latach rządów rząd Donalda Tuska wreszcie doczekał się prawdziwej afery. W piątek 8 sierpnia 2025 roku wybuchła afera KPO. Wyjaśniamy, o co w niej chodzi.

Afera KPO, czyli Krajowego Planu Odbudowy, rozkręciła się na dobre po tym, jak Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej opublikowało wirtualną mapę przedsiębiorstw z branży HoReCa (czyli z branży hotelowo-gastronomicznej), które dostały rządowe dotacje.
Podkreślmy, że chodzi o 1,2 mld zł z 250 mld zł z całego KPO, które przypada na tę branżę.
Kryteria naboru są proste. Należy prowadzić mikro, małą lub średnią firmę z branży hotelarskiej, gastronomicznej, turystycznej albo kulturalnej, udowodnić, że pandemia zmniejszyła obroty o co najmniej 20 procent, a do tego zaplanować "dywersyfikację działalności" — czyli nową usługę lub produkt, który formalnie pasuje do odpowiedniego kodu PKD i mieści się w określonym budżecie.
To miało być wsparcie dla hoteli i gastronomii po pandemii, ale internauci szybko zaczęli wyłapywać granty, które bardziej przypominają biznesowe fanaberie niż realną pomoc — pieniądze poszły m.in. na firmowe jachty, wymianę mebli czy ekspresy do kawy. Sławę zdobyła też pizzeria, która dostała grant na budowę sauny.
Najnowsze sensacyjne odkrycie to dotacja dla klubu dla swingerów w Lublińcu, który otrzymał od KPO prawie pół miliona zł.
Afera z KPO. Sieć zalały memy
Memiarze błyskawicznie odpowiedzieli na aferę KPO tworząc memy. Żartowali z zakupu jachtu ze środków z KPO, ze słowa "dywersyfikacja", które okazało się niezwykle pojemne i oczywiście dostało się też klubowi dla swingersów, który dostał takie wsparcie.
Zebraliśmy najlepsze memy. To hit internetu, którego nie można przegapić.