W zeszły wtorek kraj obiegła smutna informacja, że Marian Turski nie żyje. Dziennikarz, historyk, a przede wszystkim więzień obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau miał 98 lat. O śmierci redaktora poinformował tygodnik "Polityka", z którym Turski był związany przez wiele lat. Jak na razie nie są znane szczegóły ostatniego pożegnania.
Marian Turski nie żyje
Mimo że wielu znało Mariana Turskiego jako wieloletniego dziennikarza tygodnika "Polityka" i historyka, to mężczyzna stał się na początku znany ze swojej działalności na rzecz utrzymania pamięci obozów koncentracyjnych i historii II wojny światowej. On sam w 1944 roku trafił do Auschwitz-Birkenau, a jeszcze wcześniej Niemcy przesiedlili jego i jego rodzinę do niemieckiego getta.
Później przeżył marsz śmierci, a następnie znów skierowano go do obozu koncentracyjnego, tym razem do Buchenwald, skąd udało mu się uciec. Choć znów trafił do niewoli KL Teresienstadt, to tam doczekał końca wojny.
Po jej zakończeniu stał na straży pamięci o tamtych wydarzeniach i regularnie brał udział w obchodach upamiętniających. Był też przewodniczącym Żydowskiego Instytutu Historycznego w Polsce i Rady Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.
Na zdj.: Marian Turski, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Politycy żegnają Mariana Turskiego
Kiedy tylko wiadomość o śmierci działacza historycznego obiegła media, polscy politycy ruszyli z pożegnaniem jednego z ostatnich więźniów obozów wojennych. Swoje kondolencje zamieścił m.in. Andrzej Duda, który napisał na portalu X:
Odszedł Marian Turski — ocalały z Auschwitz, świadek Holokaustu i strażnik pamięci, który dawał osobiste świadectwo młodym pokoleniom, aby nigdy więcej nie powtórzyła się tragedia Zagłady. Konsekwentnie mówił o potrzebie kształtowania wrażliwości na zło. Cześć Jego pamięci!
Poniżej oficjalny post Prezydenta Polski.
Premier Polski, Donald Tusk, także napisał kilka słów. Wspomniał o XI przykazaniu:
Z kolei Szymon Hołownia opublikował wspólne zdjęcie z wieloletnim dziennikarzem i historykiem. Napisał w poście na Instagramie:
Dawał świadectwo do końca.
Słuchać Go to był zaszczyt, ale też zobowiązanie.RIP Marian Turski.
Reklama
Poniżej teamtyczna fotografia. Zdjęcie pochodzi z konta na Instagramie Szymona Hołowni.
instagram.com/szymon.holownia/
Jednym z zagranicznych polityków, którzy zabrali głos o odejściu Mariana Turskiego był ambasador Izraela w Polsce Jakow Liwne. Mężczyzna opublikował post na X, gdzie pokazał ich wspólne zdjęcie i napisał kilka ciepłych słów:
Odeszła wspaniała osoba. Marian Turski Z „L był jedną z pierwszych osób, do których poszedłem po przyjeździe do Warszawy 3 lata temu. Będzie mi bardzo brakowało jego przyjaźni i mądrości. RIP, drogi Marianie.
Bliskim Mariana Turskiego składamy kondolencje.