W zeszły czwartek operator kamery telewizji wPolsce24 opluł pracownika sztabu Rafała Trzaskowskiego. Wideo natychmiast rozprzestrzeniło się w sieci, a przedstawiciele kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Polski poinformowali, że powiadomili o tym zdarzeniu Policję i KRRiT. Oprócz tego oświadczyli, że żaden pracownik wyżej wymienionej stacji nie będzie miał prawa wstępu na żadne organizowane wydarzenie przez sztab prezydenta Warszawy. Do sprawy odnieśli się już pracownicy stacji braci Karnowskich.
Operator prawej telewizji wPolsce24 poczęstował swą śliną pracownika Rafała
Wybuch kolejny skandal z przedstawicielami mediów w tle. Tym razem chodzi o kolejną prawicową telewizję wPolsce24, a dokładniej o operatora kamery tejże telewizji. W trakcie konferencji prasowej doszło do ostrej wymiany zdań, w którą został zaangażowany zarówno on, jak i pracownik Rafała Trzaskowskiego. Dyskusja zakończyła się opluciem przedstawiciela polityka przez operatora kamery.
Wcześniej można usłyszeć, jak pracownik Trzaskowskiego upomina przedstawiciela wPolsce24, aby ten go nie popychał. W odpowiedzi usłyszał, że: "Sam się Pan popycha". Poniżej znajduje się tematyczny post. Wideo z zaistniałej sytuacji udostępniła na X szefowa sztabu 52-latka, Wiola Paprocka.
Telewizja wPolsce24 broni swojego pracownika
W związku z zaistniałą sytuacją pracownicy sztabu Rafała Trzaskowskiego powiadomili Policję i Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Sprawa zrobiła się głośna i bardzo medialna. W końcu do afery odnieśli się sami przedstawiciele stacji, którzy wydali na łamach swojego medium, powiedzieli, że ich pracownik został upomniany. Jak można przeczytać w poście na X Michała Karnowskiego:
Ludzie związani z Rafałem Trzaskowskim i jego sztabem zaatakowali ekipę wPolsce24. Od dłuższego czasu, podczas niemal wszystkich kampanijnych aktywności wiceszefa Platformy Obywatelskiej, dziennikarze i operatorzy wPolsce24 są dyskryminowani, blokowani, atakowani słownie, a także fizycznie. (...) Dziś, po uporczywym prowokowaniu, co widać na nagraniach oraz co wynika z relacji świadków, naszemu operatorowi puściły nerwy. Takiego zachowania nie pochwalamy i nie akceptujemy.
Poniżej pełen wpis Marcina Terlickiego. Wpis został udostępniony na jego koncie na X.
Do afery odniosła się także Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Ona jednak skupiła się na aspekcie politycznym, a nie zachowaniu operatora kamery. Jak można było usłyszeć na łamach medium wPolsce24, którego operator opluł mężczyznę:
Sytuacja, w której dziennikarze są atakowani, tak, jak np. reporterzy telewizji wPolsce24, czy innych mediów prawicowych jest nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie. (...) Wypowiadając się w imieniu całego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Poniżej nagranie z całej jej wypowiedzi. Wideo pochodzi z Instagrama telewizji wPolsce24.
Źródło:instagram.com/wpolsce24.tv/
Czas pokaże, jak ta sprawa się zakończy.