Polacy wzięli udział w niedawnym sondażu prezydenckim. Wychodzi na to, że ankietę wygrywa Trzaskowski lub Sikorski, niezależnie od tego, na kogo postawi Platforma Obywatelska. Na drugim miejscu niespodziewanie zawsze plasuje się Przemysław Czarnek, a podium zamyka Sławomir Mentzen. Z kolei na czwartym miejscu znalazł się Szymon Hołownia. Mimo to dokładne wyniki sondażu różnią się w zależności od tego, kogo PO mianuje na swojego kandydata.
Sondaż prezydencki 2024
Jak na razie mamy pewnych tylko trzech kandydatów na prezydenta w wyborach 2025 roku. Są to: Sławomir Mentzen, Szymon Hołownia i Marek Jakubiak. Jednak firma United Surveys, która przeprowadziła sondaż dla Wirtualnej Polski, sprawdziła, jakie mają szanse na wygraną kolejni najbardziej prawdopodobni kandydaci na stanowisko prezydenta.
Pod uwagę wzięto Przemysława Czarnka, Rafała Trzaskowskiego i Radosława Sikorskiego. Ponieważ dwaj ostatni panowie nie mogą wystartować w konkursie jednocześnie, badanie rozdzielono na oba nazwiska. Najpierw pod lupę wzięto prezydenta Warszawy.
instagram.com/trzaskowskirafal
52-latek wygrał sondaż, uzyskując 34,8 proc. głosów poparcia. Na drugim miejscu został wskazany Przemysław Czarnek. Polityk PiS-u otrzymał 27,2 proc. wsparcia Polaków. Na trzecim miejscu uplasował się Sławomir Mentzen. Prezes Nowej Nadziei, a zarazem kandydat Konfederacji zyskał prawie 11 proc. poparcia obywateli.
Czwarte miejsce należy do Szymona Hołowni. Obecny marszałek Sejmu może liczyć na głosy 10,6 proc. badanych. Marek Jakubiak zostaje daleko w tyle, dostał tylko 2,2 proc poparcia. Nieco inaczej jest, kiedy weźmiemy pod uwagę kandydaturę Radosława Sikorskiego, zamiast Rafała Trzaskowskiego.
Wojciech Olkusnik/East News
Radosław Sikorski ma mniejsze poparcie w porównaniu do Rafała Trzaskowskiego
Drugi wariant sondażu pozostaje bardzo podobny do poprzedniego, lecz ankietowani mieli możliwość zagłosować na 61-latka, a nie obecnego włodarza stolicy. W takiej sytuacji Radosław Sikorski otrzymałby poparcie w wysokości 29,4 proc., a tuż za nim usadowił się kolejny raz Przemysław Czarnek.
Były minister edukacji nieznacznie zwiększył swe poparcie do 27,5 proc, a na trzecim miejscu znów uplasował się Sławomir Mentzen jednak ze wzrostem w postaci 11,5 proc. poparcia Polaków.
Gdyby wybory odbyły się w ostatnich dniach, Szymon Hołownia otrzymałby 10,5 proc głosów. Ostatni z ogłoszonych kandydatów, czyli Marek Jakubiak, nie zmienił swojej pozycji i wyników sondażu. Tak jak poprzednio otrzymał 2,2 proc głosów obywateli.
instagram.com/szymon.holownia
Sondaż prezydencki został przeprowadzony w ostatni długi weekend i wskazuje, że dla Platformy Obywatelskiej byłoby lepiej, jeśli politycy partii wystawią Rafała Trzaskowskiego jako swojego kandydata na prezydenta, a nie Radosława Sikorskiego.
Ten pierwszy ma przewagę nad kolegą o 5%, a właśnie ta różnica w drugim badaniu rozdziela się na pozostałych, w tym Przemysława Czarnka, który niespodziewanie otrzymuje względnie duże poparcie. Nazwisko kandydata PO poznamy 7 grudnia.