Andrzej Duda pragnie do końca swojej prezydentury odnowić Belweder, Pałac Prezydencki i wprowadzić poprawki w wyglądzie Zamku w Wiśle. Na renowację samego Belwederu chce przeznaczyć 100 milionów z publicznych pieniędzy. Dzięki temu chce pozostawić po sobie trwały ślad. Jednak tak wysokie koszty nie podobają się Lewicy, która chce obciąć przyszłoroczny budżet prezydenta, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na usuwanie skutków powodzi.
Andrzej Duda chce zostawić Belweder i Pałac Prezydencki w idealnym stanie
Andrzej Duda w przyszłym roku opuści Warszawę, w tym Pałac Prezydencki, gdzie mieszkał przez ostatnie 10 lat, a także Belweder, gdzie przyjmował gości i wypełniał swoje obowiązki jako prezydent. Jednak nie zamierza odejść po cichu.
Najważniejszy człowiek w państwie chce wyremontować oba te budynki, aby jego następca mógł rozpocząć pracę i życie w odświeżonym miejscu. Gest wydaje się być miły i empatyczny, zwłaszcza że Andrzej Duda jeszcze nie wie, komu ustąpi miejsca. Jednak najbardziej zaskakuje budżet na remont.
Renowacja samego Belwederu ma pochłonąć 100 milionów złotych, a dodatkowo planowane są koszty remontu Pałacu Prezydenckiego. Jak można przeczytać na portalu Fakt.pl:
Kadencja Andrzeja Dudy dobiega końca, sam prezydent chce jednak zostawić po sobie trwały ślad. Na finiszu jego prezydentury Kancelaria Prezydenta przyspiesza z remontami. W przyszłym roku planowane są prace m.in. Pałacu Prezydenckiego, ma ruszyć także wielki remont w Belwederze. Jego koszt szacowany jest na 100 mln zł.
To nie koniec planów remontowych Andrzeja Dudy.

Andrzej Duda zleca remonty na szeroką skalę
52-latek od dawna zleca remonty w Pałacu Prezydenckim, ale wiadomo już, że będą one kontynuowane także w przyszłym roku:
W Pałacu już od lat prowadzone są remonty, które w przyszłym roku mają być kontynuowane. Okazuje się bowiem, że stan budynku wciąż wymaga pilnych napraw.
Z kolei jak wypowiedziała się, dla portalu Fakt.pl, Barbara Brodowska-Mączka, dyrektor generalna Kancelarii, Zamek w Wiśle także ma zostać wyremontowany:
Planowane są też naprawy m.in. w rezydencji — Zamku w Wiśle.
Później dodała, jakie prace czekają warszawskie prezydenckie budynki:
Cała elewacja od strony ogrodów czeka na roboty budowlane. Odpadają części gzymsów.
Prace remontowe w Pałacu Prezydenckim, Belwederze czy Zamku w Wiśle nie należą do najłatwiejszych. Nie dość, że to zabytkowe budynki, więc renowacja musi dostać zgodę od konserwatora budynków, to podczas prac muszą być obecne służby bezpieczeństwa.
Jednak plany prezydenta w sprawie remontów może pokrzyżować Lewica, której nie podoba się tak duży budżet prezydenta. Właśnie dlatego chcą zmniejszyć wysokość wydatków w tym zakresie w 2025 roku, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wydać na usuwanie skutków powodzi.