Szybki Antek zaszalał na trasie. 51 punktów i kilka kafli kary[memy]

Szybki Antek zaszalał na trasie. 51 punktów i kilka kafli kary[memy]

Szybki Antek zaszalał na trasie. 51 punktów i kilka kafli kary[memy]

Jacek Slomion/REPORTER EAST NEWS

Antoni Macierewicz ma za sobą bardzo szybki rajd. Polityk lubi szybką jazdę i teraz zdążył to pokazać. Dziennikarze jednego z tabloidów przyłapali Macierewicza, jak nie dość, że przekroczył prędkość, to jeszcze złamał szereg innych przepisów. Do sieci wyciekło już jego lakoniczne oświadczenie. Internauci natomiast zasypali sieć memami. 

Reklama

Antoni Macierewicz złamał prawo i tak się tłumaczył

Antoni Macierewicz nie schodzi ostatnio z okładek gazet i nic dziwnego. Polityk w czwartek wziął udział w rozmowie w Radiu Wnet. Więcej niż o samym wywiadzie mówi się o jego rajdzie po wywiadzie. Polityk został wówczas przyłapany przez gazetę "Fakt", jak opuścił studio i ruszył w kierunku centrum Warszawy. Dziennikarze złapali polityka, jak ten złamał szereg przepisów, co ilustruje poniższa grafika. Gdyby zliczyć wszystkie błędy, które popełnił Macierewicz, to dostałby on w sumie 51 punktów karnych.

On sam jednak w rozmowie z TV Republika wyjaśnił, że wydawało mu się, że rozmawiał przez telefon, jak samochód stał. Wyznał także, że jest do dyspozycji policji.

Reklama

Zrealizuję wszystko, co będzie wynikało z konsekwencji, jeśli takie działania rzeczywiście miały miejsce.

Macierewicz punkty karne instagram.com/michalmarszal/

Internauci reagują memami na rajd Macierewicza

Do sprawy iście szalonego rajdu odnieśli się już internauci. Fani zasypali już sieć memami. Antoni złamał chyba wszystkie możliwe przepisy, powinien dostać 51 punktów karnych i zapłacić 4050 zł kary.

Reklama

Inni porównują szalony rajd Macierewicza do wyścigów w stylu Roberta Kubicy.

Reklama

Źródło: instagram.com/michalmarszal/
Reklama
Reklama