Marek Jakubiak poinformował opinię publiczną, że kandyduje na prezydenta Polski. Polityk Wolnych Republikanów ogłosił to w Telewizji Republika w programie Danuty Holeckiej, o co sam zabiegał. Stwierdził, że nie ma polityka prawicy, na którego mógłby zagłosować i boi się o Polskę, jednocześnie krytykując Donalda Tuska. W poprzednich wyborach prezydenckich Jakubiak otrzymał 0,17% poparcia.
Marek Jakubiak chce zostać następcą Andrzeja Dudy
Marek Jakubiak jest drugim oficjalnym, zaraz po Sławomirze Mentzenie, kandydatem na prezydenta. Polityk należy do ugrupowania Wolni Republikanie, a swój start w wyborach prezydenckich zapowiedział na łamach telewizji TV Republika. Zresztą sam Jakubiak poprosił o zaproszenie do "polskiej telewizji", jak ją nazwał, aby móc z przytupem ogłosić swój start w wyborach.
Tym samym Marek Jakubiak był gościem Danuty Holeckiej w programie "Gość dzisiaj". Mimo że jeszcze kilka miesięcy temu twierdził, że dla niego jest już za późno, aby zostać przywódcą kraju, zmienił zdanie i pragnie przekonać do siebie Polaków.
Stwierdził, że bardzo boi się o Polskę i nie ma kandydata z prawicy, na którego mógłby zagłosować. Polityk ma bardzo krytyczne zdanie na temat Donalda Tuska i obecnej władzy i ewidentnie sympatyzuje z prawicą i jej mediami.
Zresztą sam powiedział, że pragnie przekonać ludzi do prawicy w swojej kampanii prezydenckiej:
Dzisiaj jesteśmy w binarnej Polsce — albo w lewo, albo w prawo. (...) Będę starał się przeciągnąć ludzi na prawą stronę, bo to jest strona normalności, natomiast z całą pewnością nie jestem lekarstwem na wszystkie choroby państwa, ale co będę mógł, to uleczę
Ponadto przyznał, jakim chce być prezydentem. Ma wiele wspólnego z Andrzejem Dudą, gdyż powiedział, że prezydent musi być twardy:
Idę po to, żeby pozbyć się całego bagażu wrogów tego narodu i wrogów naszej ojczyzny. Polska, która do niedawna biła rekordy we wszystkich sondażach, dzisiaj podupada i dziś potrzebny jest twardy prezydent i takim będę.
To jeszcze nie wszystko.
Fot. Wojciech Olkusnik/East News
Poglądy Marka Jakubiaka
Marek Jakubiak w wywiadzie z Danutą Holecką stwierdził, że język polski jest marginalizowany, ponieważ wszyscy mówią, że w szkole najważniejszymi przedmiotami są języki obce. Poza tym uważa, że Polacy sądzą, iż są przede wszystkim Europejczykami, a zapominają, że są Polakami:
Jestem gotów wziąć odpowiedzialność za losy Polski. I dla co niektórych to nie będą łatwe losy. Natomiast z całą pewnością miejsce Polaków jest w Polsce, a Polski miejsce jest w Europie
Ponadto według polityka mieszkańcy miast są specyficzni, zwłaszcza Warszawiacy, więc on pragnie zyskać poparcie w mniejszych miejscowościach. Właśnie dlatego jest w trakcie trasy po Polsce. On sam ma cel i świadomość, że dużo pracy go czeka:
Wiem, że będzie mnie to dużo pracy kosztowało, ale nie po to jestem politykiem, żeby zastanawiać się, czy jestem ładny, brzydki, młody, czy znam kilka języków. Tylko ja idę po to, żeby Polska była bezpieczna. Ja idę po to, żeby pozbyć się całego bagażu, wrogów narodu i wrogów naszej ojczyzny
Poniżej nagranie z rozmowy Danuty Holeckiej z Markiem Jakubiakiem. Tematyczny wątek zaczyna się od 13:50.
Wyżej wymieniony kandydat na prezydenta miał już takie aspiracje. Jakubiak startował w wyborach w 2020 roku, ale osiągnął jedynie 0,17% głosów. Jednak w ostatnich wyborach samorządowych bardziej mu się poszczęściło i otrzymał mandat poselski.