Partia Razem Adriana Zandberga już nie jest razem, bo odeszło z niej aż 5 polityczek. Rozłam Razem aż sam prosił się o memy, nic więc dziwnego, że te zalały sieć.
Razem już nie jest razem. Z partii Adriana Zandberga odeszło 5 polityczek
Adrian Zandberg to współzałożyciel partii Razem. Przy czym nazwa partii jest tu kluczowa, bo w Razem doszło właśnie do rozłamu.
instagram.com/adrianzandberg
W czwartek 24 października gruchnęła wieść, że z partii Razem odeszło aż 5 polityczek:
- Magdalena Biejat,
- Joanna Wicha,
- Dorota Olko,
- Anna Górska
- i Daria Gosek-Popiołek.
Wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat o odejściu z partii Razem poinformowała na konferencji prasowej oraz we wpisie w serwisie X, na którym opublikowała oświadczenie w tej sprawie.
Wraz z Anną Górską, Darią Gosek-Popiołek, Dorotą Olko oraz Joanną Wichą podjęłyśmy decyzję o opuszczeniu partii Razem
- napisała.
Magdalena Biejat na początek oświadczyła, że odejście z partii Razem było dla niej i jej koleżanek trudną decyzją, bo każda z nich poświęciła partii wiele lat ze swojego życia. Polityczki wyjaśniły, że wyruszają w dalszą drogę i mają swoją wizję uprawiana polityki, która najwyraźniej nie pasowała do partii Razem.
My wyruszamy dziś w nową drogę. Wierzymy, że będzie to droga współpracy i porozumienia. Budowania, a nie wyłącznie recenzowania
- napisały w oświadczeniu.
x.com/MagdaBiejat
W dalszej części oświadczenia polityczki wyjaśniają, dlaczego odeszły z Razem.
W partii Razem dzieliła nas fundamentalnie wizja tego, jak chcemy działać w polityce. Uważamy, że trzeba robić wszystko, żeby zmieniać otaczającą nas rzeczywistość tu i teraz. Nie za rok, nie za dwa, nie w kolejnej kadencji - dziś. Wierzymy, że naszym zadaniem jest załatwiać konkretne sprawy. Że jako polityczki i politycy mamy obowiązek nie ograniczać się do krytyki, ale po prostu działać
- napisały.
Z oświadczenia polityczek wynika, że nie chciały, żeby partia Razem wychodziła z klubu Lewicy, a wydaje się, że kierownictwo partii miało w tej kwestii inne zdanie. Polityczki twierdzą, że odchodzą z Razem, bo właśnie nie chcą się odłączać od Lewicy.
Gdy w siłę rośnie skrajna prawica, pora skupić się na walce o sprawy. Idziemy do przodu i wspólnie z innymi ugrupowaniami lewicy będziemy walczyć o to wszystko, o czym mówiłyśmy niewiele ponad rok temu w kampanii wyborczej. Chcemy budować na serio współpracę w klubie parlamentarnym, którą obiecałyśmy po wyborach
- napisały w oświadczeniu.
instagram.com/magdabiejat
Co ciekawe, Adrian Zandberg opublikował oświadczenie, że on zostaje w Razem.
Rozłam w partii Razem - memy
Rozłam w partii Razem aż sam prosi się o memy, więc nic dziwnego, że memiarze zaczęli tworzyć na ten temat memy. Ta sytuacja pokazuje, jak ważne jest przemyślane nadawanie nazw partii, bo nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć choćby w niedalekiej przyszłości.
To także przestroga dla Adriana Zandberga i innych polityków, by nigdy nie nazywać w taki sposób swojej partii, bo będzie beka za każdym razem, jak ktoś od niej odejdzie.