Agata Duda w Republice Korei ma ręce pełne roboty. Jej grafik pęka w szwach, a wyjazd wykorzystuje do poznawania kultury, a także spotykania się z ważnymi osobami. Tym razem postanowiła odwiedzić Koreański Uniwersytet Języków Obcych. Na tę okoliczność wskoczyła w brąz i to nie był dobry wybór.
Agata Duda w Republice Korei
Agata Kornhauser-Duda już od kilku dni przebywa wraz z Andrzejem Dudą w Republice Korei, gdzie spotykają się z wieloma ważnymi osobistościami. Niedawno pisaliśmy o stylizacjach, które wybrała na poszczególne spotkania. Grafik pierwszej damy Polski pęka w szwach i nie ma ona zbyt wiele czasu na odpoczynek. Odwiedziła m.in. Koreański Uniwersytet Języków Obcych Hankuk w Seulu. Był to czas na zwiedzenie budynku, a także spotkanie się z władzami uczelni. Pierwsza dama RP rozmawiała z nimi o wymianach międzyuczelnianych, które mogą okazać się pożyteczne dla obu stron, a przede wszystkim dla rozwoju studentów i pogłębienia relacji między krajami.
Grzegorz Jakubowski/KPRP
W brązie nie jest jej do twarzy
Tym razem Agata Duda postawiła na komplet składający się z rozszerzanych spodni oraz luźnej marynarki. Niestety, był on w kolorze zgaszonego brązu, który nie pasuje do urody pierwszej damy Polski. Zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby kolejny raz wybrała, np. czerwień, która dodaje jej uroku. Pod marynarkę, Kornhauser-Duda założyła białą koszulę z czarną broszką przy szyi. A uzupełnieniem stylizacji były zamszowe szpilki w szpic również w brązowym kolorze.