Jarosław Kaczyński podobno wpadł na intrygujący pomysł ws. swojego kandydata w wyborach prezydenckich - tak przynajmniej twierdzi były polityk PiS Jan Maria Jackowski. W jego ocenie, prezes PiS chciałby mieć ciastko i zjeść ciastko, a więc wystawić kandydata wyłonionego w prawyborach, co pozwoliłoby na "rozmycie odpowiedzialności w partii".
Prezes PiS chce zorganizować prawybory
Prezes PiS Jarosław Kaczyński nadal poszukuje odpowiedniego kandydata partii w wyborach prezydenckich. Sytuacja jest trudna, bo Kaczyński miota się pomiędzy wystawieniem mało znanego kandydata, który mógłby zmobilizować centrum, a wyborem ultraprawicowego, który zmobilizowałby najtwardszy elektorat, a w drugiej turze przekonał niezdecydowanych.
Z najnowszych informacji wynika, że prezes PiS chciałby zorganizować w partii prawybory. W ocenie byłego senatora PiS Jana Marii Jackowskiego ta decyzja jest efektem "strachu" Kaczyńskiego. Były polityk PiS o sprawie opowiedział w wywiadzie dla TOK.FM.
Wyraźnie można dostrzec, że Jarosław Kaczyński trochę chyba się obawia.
Andrzej Iwanczuk/REPORTER/ East News
Jarosław Kaczyński ma plan
Według senatora Jarosław Kaczyński ma taki plan, aby zrzucić odpowiedzialność za wybór na partię.
W gruncie rzeczy chodzi o przyszłość tego środowiska politycznego. Na to nakładają się walki frakcyjne wewnątrz starego Prawa i Sprawiedliwości. Prezes chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko. To znaczy mieć swojego - przez siebie wybranego kandydata, ale także w sytuacji, gdyby temu kandydatowi słabo poszło, to odpowiedzialność rozłożyłaby się na wszystkich działaczy.
Warto zauważyć, że z ostatnich doniesień medialnych wynika, że to Czarnek najprawdopodobniej zostanie wybrany kandydatem PiS w wyborach prezydenckich. Przemo Wipler już wie. To Przemek Czarnek od Dzbana na pewno wystartuje jako kandydat Jareczka [wideo].