Widzowie TVP Republiki od pewnego czasu przed porannym wydaniem programu "Przyjaciele Republiki" mogą wysłuchać piosenki "Nie bać Tuska". Piosenka szybko stała się propagandowym hymnem przeciwników rządu Donalda Tuska. Szef TV Republiki Tomasz Sakiewicz uważa, że utwór "obniża poziom stresu".
Tomasz Sakiewicz emituje piosenkę "Nie bać Tuska" w TV Republika
"Nie bać Tuska" to jeden z hitów internetu. Piosenka w różnych wersjach krąży po sieci. Jest to swoisty hymn przeciwników obecnego rządu.
Nie ma się więc co dziwić, że TV Republika, która znana jest z sympatii do PiS i antypatii do KO, a szczególnie Donalda Tuska, właśnie tę piosenkę ustawiło przed porannym wydaniem programu "Przyjaciele Republiki". Do sprawy odniósł się już szef telewizji Tomasz Sakiewicz.
Ta piosenka krąży w internecie, pojawia się na bardzo wielu demonstracjach. „Nie bać Tuska” to jeden z najpopularniejszych hasztagów. To próba odreagowania, wyśmiania przez ludzi agresji, którą sztab Donalda Tuska wprowadził do życia społecznego, takiego wulgarnego, prymitywnego zastraszania. To satyra ze sposobu komunikacji osób, które uważają, że popierają Donalda Tuska. To chyba bardzo korzystne społecznie, rozładowuje emocje, obniża poziom stresu.

Piosenka "Nie bać Tuska" to hymn przeciwników rządu
Utwór jest ulubionym utworem przeciwników Donalda Tuska. Wystarczy przytoczyć tylko kilka jej znaczących wersów.
Czas na zmianę, czas na nowe wybory. Traktuje wyborców jak niewolników. Nie chcemy być niewolnikami niemieckiej gospodarki.
Jedna z wersji piosenki została udostępniona w serwisie YouTube przez Blues Radio AI.
O tym, że piosenka spodobała się Tomaszowi Sakiewiczowi, świadczy także fakt, że koszulkę z hasłem „Nie bać Tuska" kupić można na stronie internetowej innego medium Sakiewicza: „Gazety Polskiej".