Agata Kornhauser-Duda i cztery pierwsze damy: Brigitte Macron, Kamala Harris, Jolanta Kwaśniewska i Melania Trump

Agata Kornhauser-Duda i cztery pierwsze damy: Brigitte Macron, Kamala Harris, Jolanta Kwaśniewska i Melania Trump

Agata Kornhauser-Duda i cztery pierwsze damy: Brigitte Macron, Kamala Harris, Jolanta Kwaśniewska i Melania Trump

AKPA; Canva

Agata Kornhauser-Duda, której urok polega na subtelnej dyskrecji, mogłaby naprawdę wiele zyskać, gdyby zorganizowała strategiczne spotkanie z międzynarodowym gronem wyjątkowych kobiet. Brigitte Macron, Kamala Harris, Jolanta Kwaśniewska i Melania Trump to cztery kobiety, które mogłyby wnieść zupełnie nowy powiew do końcówki urzędowania naszej Pierwszej Damy. Przy tych silnych paniach Agata z pewnością by się otwarła. 

Reklama

Agata Kornhauser-Duda i Brigitte Macron

Brigitte Macron, Pierwsza Dama Francji, ma dar, który Agata Kornhauser-Duda mogłaby docenić – sztukę mówienia niewiele, ale zawsze trafnie. Każde jej zdanie brzmi jak cytat z encyklopedii. Gdyby Duda chciała wyjść z cienia, mogłaby nauczyć się od Brigitte, jak włożyć do jednego zdania elegancję, polityczną aluzję i wyrafinowaną analizę, przy jednoczesnym omówieniu najnowszych trendów mody. Macron udowadnia, że Pierwsza Dama nie musi być tylko ozdobą – może być głosem rozsądku.

Agata Kornhauser-Duda i Kamala Harris

Kamala Harris to kobieta, która mówieniem zarabia na życie, a jej uśmiech potrafi zmiękczyć nawet najtwardsze argumenty. Gdyby Agata Duda poszła na lekcje do niej, to mogłaby nauczyć się sztuki politycznego wyrafinowania z odrobiną bezpośredniości. Wyobraźmy sobie Dudę z tym szerokim, amerykańskim uśmiechem, mówiącą: "Wiecie, nie lubię przemawiać, ale gdy już to robię, warto słuchać". Kamala mogłaby też nauczyć Agatę, jak w subtelny sposób umieścić celne riposty, które zatrzymają opozycję w pół kroku, bez podnoszenia głosu.

Reklama

Agata Duda i Kamala Harris. AKPA; instagram.com/kamalaharris; Canva

Agata Kornhauser-Duda i Jolanta Kwaśniewska

Jolanta Kwaśniewska – królowa polskich Pierwszych Dam – to legenda, którą trudno przebić. Gdyby Agata Duda chciała zdobyć sympatię Polaków, mogłaby wyciągnąć lekcję z jej podręcznika: jak zbudować wizerunek pełnej klasy, troskliwej matki narodu. Kwaśniewska potrafiła zorganizować bankiet, przy okazji ratując świat i wyglądając, jakby właśnie zeszła z okładki magazynu modowego.

Reklama

Agata Kornhauser-Duda i Melania Trump

Natomiast Melania Trump i Agata Duda mogłyby stworzyć cichy, ale potężny sojusz. Melania udowodniła, że bycie małomówną Pierwszą Damą nie oznacza braku wpływu. Wręcz przeciwnie – jej spojrzenia mówią więcej niż niejedna przemowa. Może właśnie tego Duda potrzebuje – wprowadzenia do swojego repertuaru dyplomatycznego milczącej, ale skutecznej komunikacji. Spotkanie tych dwóch Pierwszych Dam mogłoby doprowadzić do powstania nowego stylu politycznego, opartego na eleganckim milczeniu i strategicznych uśmiechach.

Reklama

Wspieramy małomówną Agatę. Przy tych silnych paniach by się otwarła [nasze propozycje]
Źródło: AKPA; Canva
Reklama
Reklama