Arcybiskup Marek Jędraszewski zdecydował się na jawne okazanie niesubordynacji wobec decyzji papieża Franciszka i nie pojechał na sesję Synodu Biskupów. Jedna z gazet porozmawiała z księżmi, a Ci twierdzą, że to jawny bunt. Inni mówią o "policzku".
Synod Biskupów w Watykanie
W Watykanie odbywa się obecnie bardzo istotne wydarzenie o charakterze religijnym. W czasie Synodu Biskupów hierarchowie Kościoła Katolickiego pod przewodnictwem papieża Franciszka omawiają ważne kwestie dotyczące wiary.
Celem wydarzenia jest próba odpowiedzi na pytanie dotyczące przyszłości Kościoła i wypracowanie odpowiednich reform, które przybliżą wiernych do instytucji Kościoła. W czasie synodu może dojść do rewolucyjnych zmian, ale szczegóły nie są jeszcze znane.
AKPA
Arcybiskup Jędraszewski zdecydował się na jawny bunt
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", z udziału w synodzie dość nieoczekiwanie zrezygnował Arcybiskup Marek Jędraszewski. W zastępstwie za arcybiskupa pojechał Sławomir Oder. Krakowscy księża w rozmowie z gazetą negatywnie oceniają posunięcie Jędraszewskiego. W ich ocenie takie zachowanie jest "Jawnym buntem" i "policzkiem wymierzonym w papieża Franciszka.
Jeden z rozmówców gazety uważa, że wybór biskupa Sławomira Odera był nieprzypadkowy, ale jest formą forsowania tego kandydata na następcę Jędraszewskiego.
Odczytuję to jako namaszczenie kandydata i nachalną promocję jednocześnie.
Arcybiskup Marek Jędraszewski 19 czerwca oficjalnie zrezygnował z funkcji metropolity krakowskiego ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego - 75 lat, ale będzie zarządzać archidiecezją do czasu wyboru następcy.
Najzabawniejsze memy o arcybiskupie Marku Jędraszewskim, który zdecydował się odejść z pracy. Przestrzegał przed ideologią singli i ekologią. Abp Jędraszewski odchodzi z roboty [memy].