Ryszard Czarnecki o pobycie w areszcie: noc w celi ze światłem, tzw. „słoneczkiem”, i 32 godziny bez telefonu

Ryszard Czarnecki o pobycie w areszcie: noc w celi ze światłem, tzw. „słoneczkiem”, i 32 godziny bez telefonu

Ryszard Czarnecki o pobycie w areszcie: noc w celi ze światłem, tzw. „słoneczkiem”, i 32 godziny bez telefonu

Lukasz Gdak/East News

Ryszard Czarnecki swego czasu został zatrzymany przez CBA w związku z aferą w Collegium Humanum. Ważny polityk PiS postanowił w udzielonych wywiadach opowiedzieć o pobycie w celi. Okazuje się, że funkcjonariusze zafundowano mu tzw. "Słoneczko". 

Reklama

Ryszard Czarnecki i jego kłopoty z przestrzeganiem prawa

Ryszard Czarnecki nie daje o sobie zapomnieć. Polityk zabłysnął w związku z aferą "kilometrową". Szybko zareagowali memiarze. Ryszard Czarnecki "samochodzik" jeździł lipnym motorowerem i ciągnikiem siodłowym przez Europę [memy].

Później głośno było o zatrzymaniu jego i jego żony oraz pobyciu w areszcie w związku z nieprawidłowościami ws. Collegium Humanum. Zarzuty w tej sprawie dotyczą przyjęcia od rektora Collegium Humanum "korzyści majątkowej w łącznej kwocie nie mniejszej niż 92 221 zł", a także  "korzyści osobistej w postaci uzyskania przez Emilię H. nierzetelnych dokumentów poświadczających ukończenie studiów podyplomowych na tej uczelni", jak podaje TVN24.pl. Gliny zatrzymały Rysia Czarneckiego "samochodzika". Memiarze świętują memami.

Reklama

Ryszard Czarnecki w marynarce, białej koszuli obok funkcjonariusza CBA Fot. Lukasz Kalinowski/East News

Ryszard Czarnecki wspomina pobyt w więzieniu

W wywiadzie dla "Gazety Olsztyńskiej" Czarnecki ujawnił, że w więzieniu stosowane było wobec niego tzw. "Słoneczko", co oznacza świecenie światła przez całą noc.

Reklama

Trzydzieści dwie godziny bez telefonu komórkowego. Jedna czwarta tego czasu w pojedynczej celi, w której całą noc świeci się światło (w gwarze więziennej tzw. słoneczko). Dobry czas na myślenie. Dobry czas na przystanięcie w szalonym biegu, jakim jest moje – i wielu z Państwa – życie. Sprawy najważniejsze dalej pozostają najważniejsze. Sprawy ważne jest czas posegregować na naprawdę ważne i takie, które tylko ważne się wydawały. Sprawy dość ważne okazują się nagle błahe, nieistotne, godne tylko wzruszenia ramionami.

Ryszard Czarnecki za całą sytuację obwinił obecny rząd, który w jego ocenie chciał dać ludziom igrzyska.

Reklama

Wiem, że to nie agenci CBA wymyślili tę szopkę. To ta władza kocha igrzyska, to ten rząd realizuje permanentnie teatr, który jest jednocześnie i groteską, i dramatem. Przylatywałem do kraju, a nie z niego wylatywałem, nikt mnie wcześniej nie wzywał do prokuratury, ale co tam! Show must go on.

Warto przypomnieć, że Czarnecki został zawieszony, a na całą sytuację memami zareagował internet.

Reklama

Jarosław Kaczyński zawiesił Ryszarda Czarneckiego w prawach posła PiS. Sieć odpowiada memami
Źródło: Facebook.com/sekcjagimnastyczna
Reklama
Reklama