PiS trzyma swoich wyborców w niepewności, zwlekając z decyzją, kto będzie ich kandydatem w nadchodzących wyborach prezydenckich. Nic dziwnego, konkurencja jest spora, a od nadmiaru opcji aż boli głowa. Okazuje się, że Jarosław Kaczyński i spółka rozważają wystawienie "cichego kandydata". Memiarze w tej roli widzą Agatę Dudę.
"Cichy kandydat" PiS na prezydenta
Cisza przed burzą, a właściwie nadchodzącymi wyborami prezydenckimi, trwa w najlepsze. Prawo i Sprawiedliwość, na czele z Jarosławem Kaczyńskim, nie podjęło ostatecznej decyzji, kto przystąpi do gry o tron.
Na giełdzie nazwisk pojawiają się różne propozycje — od mniej popularnych postaci, takich Witold Bańka, Karol Nawrocki, po znanych polityków PiS, takich jak Mariusz Błaszczak i Mateusz Morawiecki.

Gdzieś tle przewija się również "cichy kandydat" - ktoś mniej oczywisty, kto mógłby zaskoczyć. Propozycje "cichych kandydatów" padły z ust anonimowego polityka PiS w rozmowie z portalem "Newsweek":
Mógłby to być jakiś konserwatywny profesor. Albo ktoś w stylu Marka Magierowskiego.
Agata Duda jako "cichy kandydat" - memy
Jednak internauci mają swój własny pomysł i uważają, że nie ma sensu szukać aż tak daleko, skoro idealny "cichy kandydat" stoi tuż obok Andrzeja Dudy. Agata Kornhauser-Duda, zdaniem niektórych, milczy jak zaklęta i od lat urzeka wyborców swoją dyskrecją.

Milczenie jest złotem, a prezydent, który nie rzuca słów na wiatr, byłby wprost ideałem. Agata Duda gwarantuje brak zbędnych obietnic, unikanie gaf językowych i zero konferencji prasowych, po których trzeba prostować niefortunne wypowiedzi.
Memiarze szybko podłapali tę ideę, tworząc zabawne obrazki na temat cichej rewolucji w polskiej polityce.