Wróble ćwierkały, że z całą pewnością to Donald Tusk wystartuje w wyborach prezydenckich jako kandydat Koalicji Obywatelskiej. Tak to jednak z tymi "politycznymi wróbelkami" bywa, że ich przewidywania często nie są zgodne z rzeczywistością i podobnie jest też w tym przypadku. Donald Tusk jasno ogłosił, że nie wystartuje w wyborach prezydenckich.
Plotki o starcie w wyborach prezydenckich Donalda Tuska
Już od kilku tygodni media w całej Polsce powołując się na anonimowe rozmowy z różnymi politykami Koalicji Obywatelskiej, podają, że kandydatem partii w wyborach prezydenckich będzie nie kto inny jak Donald Tusk. Przenikliwy Donaldinho Tusk zaskoczyłby wszystkich. To on może zastąpić Andrzeja Dudę.
Media twierdziły wówczas, że największym marzeniem Tuska jest to, aby zostać prezydentem, bo dzięki temu trwale zapisze się w historii Polski jako najwybitniejszy polityk w dziejach, który sprawował istotne funkcje w Unii Europejskiej, prezydenta i trzykrotnie funkcję premiera. Okazuje się, że jednak były to tylko puste słowa.
Fot. Filip Naumienko/REPORTER EAST NEWS
Donald Tusk nie wystartuje w wyborach
Premier w czasie piątkowej konferencji prasowej uciszył plotkujących i wprost wyznał, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich, i nie jest tym zainteresowany, a kandydat Koalicji Obywatelskiej, a może nawet całej koalicji rządzącej zostanie ogłoszony dopiero w grudniu.
Im częściej kategorycznie mówię, że nie jestem zainteresowany osobiście wyborami i że nie będę startował, tym częściej czytam później, że "z Tuskiem to nie wiadomo, jak będzie". Nie, nie będę kandydował, nie zamierzam kandydować. Ja się czuję kompetentny (na stanowisku premiera - red.) i dobrze w tym miejscu, w jakim jestem.
Wszystko wskazuje więc na to, że kandydatem Koalicji Obywatelskiej w wyborach będzie Rafał Trzaskowski.