Ryszard Petru to jeden z najbardziej "wolnościowych" polityków w Sejmie. Petru nigdy nie ukrywał, że nie podoba mu się obecny kształt systemu emerytalnego i chciałby, żeby ten system emerytalny przeszedł pewnego rodzaju metamorfozę. Swoim najnowszym pomysłem podzielił się w najnowszej rozmowie w Onet Rano. Petru proponuje 2 tysiące złotych dodatku dla każdego pracującego, który już powinien być na emeryturze.
Rysio Petru uważa, że Polacy powinni dłużej pracować
Ryszard Petru zaliczył wielkim powrót do krajowej polityki po tym, jak dostał Sejmu z list Trzeciej Drogi. Polityk został nawet szefem jednej z komisji.
Petru znany jest z bardzo liberalnych poglądów, które często nie idą w parze z głównym dyskursem koalicji rządzącej. Teraz w rozmowie w Onet Rano stwierdził, że Polacy powinni dłużej pracować.
Uważam, że Polacy powinni dłużej pracować. Nie ma akceptacji dla podwyższenia wieku emerytalnego i to trzeba przyjąć. Chcemy doprowadzić do tego, by ludzie dłużej pracowali, ale możemy to zrobić poprzez zachęty. Załóżmy, że ma pan 65 lat, chce pan dalej pracować, ma pan dylemat, czy nie przejść na emeryturę.

EAST NEWS
Ryszard Petru postuluje 2 tysiące złotych dla pracujących w wieku emerytalnym
Ryszard Petru przyznał, że ma pomysł dotyczący tego, jak zachęcić emerytów, aby nadal pracowali. Postulował wprowadzenie programu 2 tysiące złotych dla każdego, kto, osiągając wiek emerytalny, decyduje się dalej pracować.
2 tys. zł za dodatkowy rok pracy. Wydaje się, że skąd na to pieniądze? Ale przecież taka osoba generuje podatki, wydatki, płaci składki, więc dodatkowy rok pracy jest dobry dla gospodarki. Nie może być tematów tabu. Kwestia wieku emerytalnego jest w Polsce tematem tabu, drugim jest kwestia kryterium dochodowego przy 800 plus.
Dodał także, że program 800 plus nie powinien obejmować najzamożniejszych. Warto przypomnieć, że to nie pierwszy kontrowersyjny pomysł Rysia, który niegdyś zabłysnął tym, że wspomniał o sześciu królach. Rysiu Petru od Sześciu Króli odwrotnie jak Janosik. Chce zabrać biednym i dać bogatym.