Marta od Lecha i jej skomplikowane życie uczuciowe. Ma na koncie trzy małżeństwa

Marta od Lecha i jej skomplikowane życie uczuciowe. Ma na koncie trzy małżeństwa

Marta od Lecha i jej skomplikowane życie uczuciowe. Ma na koncie trzy małżeństwa

AKPA

Niedawno Marta Kaczyńska obchodziła siódmą rocznicę ślubu z Piotrem Zielińskim. Jej życie uczuciowe jest jednak bardzo skomplikowane. Ma bowiem na koncie dwa rozwody, a nawet starała się o rozwód kościelny. Mało tego, przez lata ukrywała, kto jest prawdziwym ojcem jej pierwszego dziecka. 

Reklama

Marta Kaczyńska brała trzykrotnie ślub

Wokół życia prywatnego Marty Kaczyńskiej jest głośno od dawna. Sama wielokrotnie mówiła o tym, że nigdy nie marzyła o tym, aby stać się tematem tabloidów. Niestety, stało się inaczej. Życiowe perypetie córki Lecha Kaczyńskiego budzą emocje już od wielu lat. Było w nim tyle zwrotów akcji, że na tej podstawie z powodzeniem można by nagrać telenowelę.

Marta od Lecha przez lata ukrywała prawdę o córce. Biologicznym ojcem nie jest pierwszy mąż Marty

Reklama

Córka pary prezydenckiej przyszła na świat 22 czerwca 1980 roku. Jej dzieciństwo nie było usłane różami, ponieważ jej ojciec w 1981 roku został internowany, a więc wychowywała ją tylko matka. Dziewczynka nie uczęszczała do przedszkola, a więc mama zabierała ją prawie wszędzie ze sobą i starała się, żeby była jak najbardziej samodzielna.

Po maturze zdecydowała się na studia prawnicze, które skończyła z powodzeniem. Jako studentka poślubiła Piotra Smuniewskiego, a w 2003 roku na świat przyszła córka Ewa. Po latach wyszło na jaw, że jest tak naprawdę dzieckiem Marcina Dubienieckiego, z którym Kaczyńska wzięła ślub w 2007 roku.

Reklama

Marta Kaczyńska stoi pod ścianą Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Reklama

Ma trójkę dzieci

Kaczyńska w wywiadach mówiła, że to nie ona postąpiła niesprawiedliwe i postanowiła zamieszkać tylko z Ewą. Twierdziła, że dopiero później spotkała Dubienieckiego, który był jej kolegą ze studiów. Kiedy przedstawiła go rodzicom, była już w ciąży, a jej były mąż wspominał ten moment następująco:

Reklama

W ośrodku w Juracie Marta przedstawiła mnie rodzicom. Powiedzieli, że jeżeli jesteśmy szczęśliwi, to oni też. Siedzieliśmy po kolacji. Dochodziła 21.00. Było miło. I wtedy powiedziałem: Jest jeszcze coś, panie prezydencie, co chciałbym panu zakomunikować. Pana córka jest w ciąży. Dobrze, że prezydent trzymał wtedy w ręku szklankę z wodą, bo przez chwilę nie mógł powietrza złapać. Po chwili powiedział: Skończ z tym prezydentem. Jesteś naszym synem.

Dubieniecki opowiadał o tym w wywiadzie dla "Gali". Tak, więc w 2007 roku na świat przyszła druga córka Kaczyńskiej, Martynka. W 2011 roku Dubieniecki wyprowadził się z domu i złożył papiery rozwodowe. W 2016 roku doszło do rozwodu. Sprawa ciągnęła się, ponieważ mężczyzna trafił do aresztu w 2014 roku.

Reklama

W końcu w 2017 roku Kaczyńska chciała unieważnić swój pierwszy ślub w świetle prawa kościelnego. A to z powodu Piotra Zielińskiego, którego poznała, dzięki jeździectwu. Ślubu nie dało się unieważnić, a więc para zadowoliła się jedynie przysięgą cywilną. Kilka dni później urodził się syn pary, Stanisław Lech.

Źródło: instagram.com/e_a_d354
Reklama
Reklama