Małgorzata Kidawa-Błońska pożegnała Jerzego Stuhra. Wygłosiła wzruszającą mowę na pogrzebie

Małgorzata Kidawa-Błońska pożegnała Jerzego Stuhra. Wygłosiła wzruszającą mowę na pogrzebie

Małgorzata Kidawa-Błońska pożegnała Jerzego Stuhra. Wygłosiła wzruszającą mowę na pogrzebie

AKPA

Małgorzata Kidawa-Błońska podczas pogrzebu Jerzego Stuhra pożegnała aktora. Polska polityczka wygłosiła wzruszającą mowę.

Reklama

Małgorzata Kidawa-Błońska wygłosiła wzruszającą mowę na pogrzebie Jerzego Stuhra

Pogrzeb Jerzego Stuhra odbył się w środę 17 lipca w Krakowie. Przypomnijmy, że Jerzy Stuhr zmarł 9 lipca 2024 roku w wieku 77 lat.

Ceremonia ostatniego pożegnania Jerzego Stuhra rozpoczęła się o godz. 12 w kościele św. Piotra i Pawła w Krakowie. Wybitnego aktora żegnały tłumy. Wśród nich byli najbliżsi: Maciej Stuhr, żona Jerzego Stuhra, Barbara Stuhr i przyjaciele: Katarzyna Figura, Monika Olejnik czy Agnieszka Holland. Na pogrzebie zjawiły się też osoby z polskiej polityki.

Reklama

Pogrzeb Jerzego Stuhra AKPA

Podczas ostatniego pożegnania mowę wygłosiła Małgorzata Kidawa-Błońska. Polska polityczka, ale też producentka filmowa najpierw zwróciła się do rodziny aktora.

Reklama

Każde pożegnanie jest bardzo trudne. Dla was (rodziny - przyp. red.) najtrudniejsze, ale dla nas tu zgromadzonych, także bardzo ciężkie, bo musimy się zmierzyć z odejściem, którego nie chcieliśmy i nie byliśmy na nie przygotowani. Przychodzą nam do głowy oczywiste słowa - wielki aktor, wspaniały nauczyciel, prawdziwy przedstawiciel polskiej inteligencji, polskiej elity, przyjaciel, społecznik, wspaniały człowiek

- mówiła.

Reklama

Małgorzata Kidawa-Błońska wspomniała o tym, że Jerzy Stuhr był polską inteligencją i elitą, co mogło brzmieć prowokacyjnie.

Reklama

Wszyscy wiemy, że te określenia mówiące o polskiej inteligencji i elitach brzmią prowokacyjnie w ostatnich czasach. W czasach małości, która z wielkiego wyciągała rękę po wielkość, żeby tę wielkość zniszczyć. (...) Elita, której przedstawicielem był i na zawsze pozostanie Jerzy Stuhr, to nie jest elita przywileju czy drażniącej wyższości. To elita wielkiego, autentycznego talentu i ciężkiej pracy nad rzemiosłem, warsztatem aktorskim i słowem. I taki Jerzy Stuhr był przez całe życie - ze swoimi wspaniałymi rolami, ze swoimi słabościami i błędami. Ze swoimi mądrymi, odpowiedzialnymi i odważnymi deklaracjami

- dodała.

Reklama

Małgorzata Kidawa-Błońska smutna AKPA

Małgorzata Kidawa-Błońska o Jerzym Stuhrze: "Zachował męstwo, nie stracił odwagi. Nie dał tej satysfakcji małym ludziom"

Małgorzata Kidawa-Błońska na pogrzebie poruszyła też kontrowersyjny temat, gdy Jerzy Stuhr spotkał się z krytyką społeczną, co odczuli jego bliscy.

W czasach populistycznego ataku na inteligencję stał się sam celem tych ataków. Jako człowiek wrażliwy cierpiał z tego powodu. Bardzo dobrze wiedzieli i czuli to najbliżsi, ale i my wszyscy. Ale Jerzy Stuhr w tych czasach zachował męstwo, nie stracił odwagi. Co najważniejsze, nie zmniejszyło to jego pracy. Nie dał tej satysfakcji atakującym go, małym ludziom.

Na koniec Małgorzata Kidawa-Błońska, która jest z wykształcenia socjologiem, oceniła ostatnia rolę Jerzego Stuhra. Wbrew pozorom nie była ona historyczna, bo boleśnie dotykała współczesnych problemów.

Ostatnia sztuka, w której zagrał, nie była sztuką historyczną. Była boleśnie współczesna. Jej bohaterem, a zarazem bolesną kreacją był Konstanty Stanisławski. Artysta pod presją ideologii i władzy. Pan Jerzy zagrał tę rolę przejmująco. Nasycił ją własnym doświadczeniem, szczególnie doświadczeniem ostatnich lat - zakończyła.

Po mszy bliscy zmarłego udali się na Cmentarz Rakowicki w Krakowie, w którym zostanie złożona urna.

Małgorzata Kidawa-Błońska pożegnała Jerzego Stuhra. Wygłosiła wzruszającą mowę na pogrzebie
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama