Jackowi udało się prześlizgnąć do Brukseli. Będzie pracował dla Jacka i Patryka

Jackowi udało się prześlizgnąć do Brukseli. Będzie pracował dla Jacka i Patryka

Jackowi udało się prześlizgnąć do Brukseli. Będzie pracował dla Jacka i Patryka

AKPA

Wydawało się, że po porażce w wyborach do Europarlamentu, Jacek Kurski będzie musiał poszukać nowej pracy w Polsce. Jednak były prezes TVP jest obrotny i sprytny, więc jak czegoś chce, to i tak to otrzyma. Okazuje się, że mąż Joanny Kurskiej jednak wyjedzie do Brukseli do pracy, gdzie będzie asystentem polityków i europosłów PiS-u w tym Jacka Ozdoby i Patryka Jakiego.

Reklama

Jackowi Kurskiemu udało się prześlizgnąć do Brukseli

Jacek Kurski po tym, jak osiągnął sromotną porażkę w wyborach do Parlamentu Europejskiego, zapadł się pod ziemię. Nie wiadomo było, czym się teraz zajmuje, ani dlaczego zniknął. Jednak teraz powraca w dyskusyjnej glorii i chwale, gdyż jednak udało mu się załatwić posadkę w Brukseli.

Skoro nie może pełnić sam niezależnej funkcji europosła, to będzie pomagał tym, którym się bardziej poszczęściło. Jacek Kurski dogadał się z m.in. Patrykiem Jakim i Jackiem Ozdobą. Będzie im pomagał jako asystent europosłów Prawa i Sprawiedliwości we frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy.

Reklama

Jednak Jacek Kurski nie może być w pełni zadowolony. Wszystko przez to, że nie każdy polityk PiSu-u chce go na tym stanowisku.
Jacek Ozdoba zdziwiona mina Andrzej Iwanczuk/REPORTER/ East News

Nie wszyscy europosłowie PiS-u chcą współpracować z Jackiem Kurskim

O całej sprawie dowiedział się portal Fakt.pl, który poprosił o komentarz w tej sprawie jednego z kolegów Jarka Kaczyńskiego. Ten prosząc o anonimowość, powiedział wprost, że nie chce współpracować z Kurskim, bo on już ma swoich podwładnych:

Na pewno nie będzie pracował ze mną. Ja już mam wybranych asystentów. To nie jest mój problem

Później dodał, że funkcja Kurskiego jest tylko na początek jego kariery w Europie, gdyż później może się zmienić:

Reklama

To na początek, bo być może jego funkcja się zmieni. Może zostać potem np. asystentem jednego z europosłów

Co ważne, mimo że Kurski będzie tylko asystentem, to wypłata będzie wysoka. Z danych, zgromadzonych w styczniu 2019 roku wynika, że pracownik na tym stanowisku może otrzymać 12,7 tys. zł miesięcznie. Biorąc pod uwagę inflację i podwyżki wynagrodzenia, może się okazać, że ta kwota jest już sporo wyższa.

Reklama

Płaca jest całkiem niezła, podobnie jak warunki pracy. Można o nich przeczytać w serwisie Money.pl. Okazuje się, że biuro Kurskiego może znajdować się w trzech miastach:

Reklama

Pracują w pomieszczeniach Parlamentu w jednym z jego trzech miejsc pracy (Bruksela, Strasburg lub Luksemburg), pomagając bezpośrednio posłom w pracy, pod ich kierunkiem i z ich upoważnienia, w oparciu o wzajemne zaufanie.

Może nie jest to, o czym marzył, no ale jak brzmi słynny klasyk: "Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma". Najwyraźniej Jacek Kurski z tą maksymą w pełni się utożsamia.

Reklama

Źródło: PHOTO PAWEL SKRABA / SE / EAST NEWS
Reklama
Reklama