Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, poinformował, że ma dosyć wybryków Krystyny Pawłowicz i złoży na nią zawiadomienie do prokuratury. Słynnej Krystynie oberwało się za to, że nałożyła karę trzech tysięcy złotych na posła Pawła Śliza, który przecież ma immunitet i nie może podlegać karze. Tym samym Kryśka Pawłowicz jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego przekroczyła swoje kompetencje w pracy.
Paweł Śliz chciał odprawić Krystynę Pawłowicz
Sprawa dotyczy wydarzeń z czerwca, kiedy to prezydent Andrzej Duda kwestionował odebranie możliwości kontynuowania pracy przez Kamińskiego i Wąsika w sejmie. Wtedy Paweł Śliz chciał, aby sędzia Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz, który byli posłami Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem zostali wybrani jako sędziowie Trybunału Konstytucyjnego za czasów rządów PiS, zostali odsunięci od sprawy.
Jednak jego wnioski zostały dwukrotnie odrzucone, więc polityk się obraził i wyszedł, bo stwierdził, że jego dalsza obecność na sali utożsamiałaby się z tym, na co on sam się nie zgadza:
Dalsza obecność legitymowałaby coś, z czym się fundamentalnie nie zgadza jako przedstawiciel Sejmu, poseł i obywatel
Wtedy oburzona Krysia Pawłowicz nałożyła na posła Śliza karę grzywny w wysokości 3 tysięcy złotych, tym samym przekraczając swoje kompetencje. Jak wszyscy wiemy, posła nie można ukarać, ponieważ ma on immunitet, który go chroni przed tego typu sytuacjami. Wie o tym także marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, który zdecydował się ukarać w gorącej wodzie kąpaną Pawłowicz.
ARTUR HOJNY SE / EAST NEWS
Szymuś ma już pod korek swawoli Krysi Pawłowicz
Z racji, że Kryśka Pawłowicz podskoczyła nie temu, co może, będzie musiała się wyspowiadać ze swych czynów. Szymon Hołownia zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury na Pawłowicz, ponieważ chce w ten sposób upomnieć sędzię za jej niesforność. Przy okazji nadmienił, że każdy polityk, także sędzia, musi przestrzegać prawa. Jak powiedział w rozmowie z mediami i został zacytowany przez portal Rzeczpospolita.pl:
Również sędziowie Trybunału Konstytucyjnego — to może nowość dla niektórych — są zobowiązani przestrzegać obowiązującego w Polsce prawa. W związku z powyższym, takie zawiadomienie prześlę dzisiaj do prokuratora generalnego Adama Bodnara i mam nadzieję, że uzyskam w tej sprawie odpowiedź
Później nazwał czyn Krystyny Pawłowicz niedopuszczalnym wybrykiem:
On (Trybunał Konstytucyjny - przyp. red.) ma ściśle określone kompetencje, które powinien realizować. Natomiast wybryki - bo tak to w mojej ocenie trzeba ująć - sędziów, którzy zamierzają karać w sposób administracyjny posłów na Sejm, którzy reprezentują parlament, a więc wyborców, którzy ten parlament wybrali, to są rzeczy absolutnie niedopuszczalne