Marcin Mastalerek publicznie zdissował Mariusza Błaszczaka. Były szef MON już mu się odgryzł. Oglądamy z przyjemnością i zajadamy się popcornem, gdy koledzy z jednej piaskownicy się kłócą.
Marcin Mastalerek zdissował Mariusza Błaszczaka
Marcin Mastalerek jest szefem gabinetu prezydenta RP Andrzeja Dudy. Już od dłuższego czasu wróbelki ćwierkają, że 39-latek ma ogromne ambicje i chciałby wybić się na niezależność, a nie tylko robić na kogoś. Pojawiały się nawet plotki, że Marcin Mastalerek mógłby być kandydatem na prezydenta RP, ale plotki te nie wzięły się znikąd, sam polityk je podsycał.
Wydawało się, że wszystko idzie dobrze, jednak nieoczekiwanie w poniedziałek 8 lipca Marcin Mastalerek zdissował swojego niedawnego kolegę z PIS-u, Mariusza Błaszczaka, byłego szefa MON-u
Marcin Mastalarek gościł w TVN 24 i w pewnym momencie, mówiąc delikatnie, nieprzychylnie wypowiedział się o Mariuszu Błaszczaku. A mówiąc niedelikatnie, publicznie stwierdził, że nie grzeszył on inteligencją.
Nie mam kontaktu z Mariuszem Błaszczakiem od ośmiu lat. Wręcz z sympatią podchodzę do Mariusza Błaszczaka, bo pamiętam, jak współprowadziłem kampanię wyborczą w 2015 roku. Byłem rzecznikiem Prawa i Sprawiedliwości i odpowiadałem za tak zwane przekazy medialne, czyli za to, co mówili politycy Prawa i Sprawiedliwości, Błaszczak zawsze był takim prymusem
- snuł swoją opowieść Mastalerek.
Wojciech Olkusnik/East News,
Początkowo brzmiało to nawet "sympatycznie", jednak najmocniejsze słowa kolega Andrzeja Dudy zostawił na później i zdissował Mariusza Błaszczaka.
Wręcz słowo w słowo powtarzał to, co mu napisałem, żeby powtarzał. I to były chyba ostatnie mądre słowa, które pan przewodniczący Błaszczak
- ogłosił ze śmiechem.
Na sam koniec Marcin Mastalerek odmówił jeszcze Mariuszowi Błaszczakowi rozsądku i chełpił się swoją dumą.
Może jeszcze w przyszłości zdarzy się tak, że będę mu te briefy i przekazy pisał, i znowu zacznie rozsądnie mówić, bo to, co opowiada teraz... No ja bym mu napisał lepiej
- dodał.
Warto dodać, że Mariusz Błaszczak był ministrem obrony narodowej od 2019 do 2023 roku, czyli był odpowiedzialny za nasze bezpieczeństwo w najtrudniejszym dla nas czasie, gdy 24 lutego 2022 roku Rosja zaatakowała Ukrainę. A Mastalerek publicznie obnażył jego niekompetencję i odmówił inteligencji.
Mariusz Błaszczak odgryzł się Marcinowi Mastalerkowi
Diss Marcina Mastalerka szybko niczym strzała dotarł do Mariusza Błaszczaka. Były szef MON odniósł się do mocnego pocisku swojego kolegi z partii. W poniedziałek był gościem w "Gościu Wydarzeń" w Polsat News i odgryzł się swojemu koledze.
Ten człowiek ma już 40 lat. Niczego w swoim życiu nie dokonał. A że ma rozdęte ego, to tak się nieładnie zachowuje
- odpowiedział.
Mariusz Błaszczak odgryzł się Mastalerkowi także w rozmowie z Radomirem Witem w TVN 24.
Współczuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Skoro ma takiego współpracownika, to naprawdę bardzo duże wyzwanie przed panem prezydentem
- powiedział.
Wideo umieścił na Instagramie Michał Marszał.
Źródło: Instagram.com/michalmarszal
Trzeba przyznać, że jeśli koledzy w jednej piaskownicy się kłócą, to znaczy, że coś się dzieje. Oglądamy z przyjemnością i zajadamy się popcornem.
Przypomnijmy, że Andrzej Duda i Marcina Mastalerek to bratnie dusze. Obaj noszą podobne bransoletki na nadgarstkach.